Już niedługo na ekranach kin zadebiutuje ostatnia, trzecia część trylogii o znajomości Christiana Greya i Anastasii Steele. Nowe oblicze Greya ma być ukoronowaniem cyklu, prawdziwą gratką dla fanek i zmorą dla mężczyzn, których partnerki zaciągną na Walentynki do kina. Spore emocje wzbudzają nie tylko wydarzenia, które mają rozegrać się na ekranie, ale także obłędnie piękna suknia ślubna panny młodej, granej przez Dakotę Johnson. I choć Jamie Dornan w każdym garniturze prezentuje się jak młody bóg, wszystkie oczy zwrócone są na koronkową kreację filmowej Any.
Jak się okazuje, ręcznie wykończona delikatna jak chmurka suknia to dzieło projektantki, której kreacje noszą na sobie od lat największe gwiazdy Hollywood, w tym sama, znana z wybrednego gustu, Taylor Swift. Monique Lhuilier pochwaliła się zdjęciem z filmu na Instagramie, nie kryjąc dumy z zachwytu Internautów.
Jak wam się podoba? O takiej sukni marzy każda fanka koronek i dziewczęcej elegancji!