Niezwykła przyjaźń Pauliny Smaszcz-Kurzajewskiej
Wiedzieliście o tym, że są sobie tak bliskie?
Małgorzata Maria Potocka zobaczyła mnie 22 lata temu na Targach Poznańskich w trakcie prezentacji. Zaproponowała współpracę, przytuliła, otoczyła opieką, dała szansę, serce i dom. W tym domu robił mi kanapki z dżemem Grzegorz Ciechowski, słyszałam jak produkowali płyty, nagrywała Republika. Zaprzyjaźniłam się z Kayah, Anją Orthodox, Atrakcyjnym Kazimierzem, Krzysztofem Ibiszem, a z małą Werą Ciechowską-Weiss bawiłam się z lalkami, z Matyldą Robakowską-King prowadziłyśmy rozmowy nastolatek. Małgosia była maszyną napędową naszych serc, emocji, mobilizowała do pracy, dbała o wszystkich!!! Nasza przyjaźń trwa i jestem, będę zawsze wdzięczna Małgosi, że dzięki niej jako debiutantka poprowadziłam z Krzyśkiem jubileuszowy sopocki festiwal. Przeprowadziłam się do Warszawy, znalazłam miłość i stworzyam mój maleńki, szczęśliwy świat. Małgosiu, jesteś wyjątkowa, niepowtarzalna, niezwykła!!! - napisała.
Paulina Smaszcz-Kurzajewska i Małgorzata Potocka udowadniają, że nawet w tak trudnej branży jaką jest show-biznes, można znaleźć szczerą i oddaną przyjaciółkę.