Paulina Smaszcz była żoną Macieja Kurzajewskiego przez 23 lata, jednak ich uczucie nie przetrwało. Para, która doczekała się dwóch synów, kilka lat temu podjęła decyzję o rozwodzie.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Joanna Przetakiewicz o relacji jej syna z Olą Ciupą.
Medialna wojna Smaszcz z Kurzajewskim i Cichopek
Gdy Maciej Kurzajewski przyznał publicznie, że jest w nowym związku z aktorką Katarzyną Cichopek, Paulina nie wytrzymała i zaczęła wbijać szpilki swojemu byłemu i jego nowej partnerce. Mężczyznę oskarżyła o romansowanie jeszcze przed oficjalnym uzyskaniem rozwodu, dodając zarzuty o kradzież, a także rzucając do tego wszystkiego dość niewybredne epitety w kierunku obojga.
Konkubiny, jeżdżą na wakacje z obecnymi facetami, w miejsca gdzie on spędzał przez wiele lat wakacje ze swoją rodziną, swoimi dziećmi, gdzie deklarował miłość, wierność i oddanie na zawsze. To trend, czy wzorce? Obecnie pani Kasia z Maciejem spędzają wakacje na wyspie Leros, gdzie przez 15 lat całą rodziną spędzaliśmy wakacje. Dzwonią i piszą do mnie znajomi, że to samo miejsce, ten sam hotel, te same restauracje i nawet leżaki te same - pisała na Instagramie.
Prezenter długo tolerował zachowanie Pauliny, zbywając je milczeniem, jednak w pewnym momencie miarka się przebrała i postanowił złożyć przeciwko niej pozew. Zażądał 20 tys. złotych na rzecz Fundacji "Pomoc Kobietom i Dzieciom" i publicznych przeprosin na antenie "Pytania na śniadanie".
Ja, Paulina Smaszcz przepraszam Macieja Kurzajewskiego za bezprawne naruszenie jego dóbr osobistych poprzez (...) sugerowanie, że nawiązał on romans z Panią Katarzyną Cichopek w trakcie trwania naszego związku małżeńskiego, i że romans ten był przyczyną naszego rozwodu oraz poprzez publiczne nazywanie go kłamcą, kłamcą bez moralności i kręgosłupa, oszustem, złodziejem, złośliwym i podłym pinokiem oraz obślizgłym szczurem umoczonym w ścieku oszust, kłamstw i manipulacji (...) - miałyby brzmieć przeprosiny.
Paulina Smaszcz pokazała się publicznie. Dawno tego nie robiła
Teraz Paulina Smaszcz postanowiła zagrać na nosie byłemu mężowi i pokazać, że nie jest jej wstyd swoich zachowań z przeszłości? Na to wygląda. Jak gdyby nic, pojawiła się na evencie marki biżuteryjnej, na którym brylowała w długiej, czarnej sukience z wyciętymi bokami. Czyżby naprawdę nie żałowała swoich decyzji?