W Wigilię na jej profilu na Facebooku pojawiło się wideo, na którym artystka ubrana na czarno śpiewa balladę Noc nie przyszła pod mój dach.
Mama sama - nie wiem do tej pory jak jej się to udawało, ale przez długi czas chodziła do pracy, prowadziła dom i wychowała dwie córki, dając sobie z tym wszystkim świetnie radę. Myślę, że wychowała zarówno mnie, jak i moją siostrę bardzo dobrze. Dzięki niej robię też to, co robię obecnie, bo rozumiała moją pasję i pozwalała realizować marzenia - mówiła artystka w jednym z wywiadów
Mama artystki odeszła niespodziewanie. Urszula wciąż przeżywa stratę. Wraz ze swoją rodziną stara się, jak może aby ukoić ból. Niedawno wystąpiła przecież na koncercie kolęd w Polsacie.
Łączymy się w bólu z rodziną zmarłej.