Okazuje się jednak, że stara miłość (nawet ta filmowa) nie rdzewieje. Gwiazdy kina postanowiły dać sobie szansę i stworzyć związek. Pikanterii dodaje fakt, że kilka miesięcy temu aktorka rozstała się z mężem, z którym ma trójkę dzieci, a media bezapelacyjnie winą za rozpad związku obarczyły Affecka. Sugerowano, że od dawna zdradzał ją z nianią.
Wszystko jednak wskazuje na to, że Jenn również była skora do romansów. Podobno jakiś czas temu zaprosiła dawnego kolegę z planu na kawę. Na spotkaniu okazało się, że świetnie się dogadują i chcą kontynuować tę znajomość. Godzinami rozmawiają ze sobą przez telefon, SMS-ują i piszą maile.
Co myślicie o tych rewelacjach? Okażą się prawdziwe?