Nicole Bogdanowicz bez maseczki w parku
Nicole wolny czas spędza głównie w domu. Na Instagramie aktywnie promuje akcję "stay at home". Ostatnio jednak aktorka wyszła na krótki spacer do pobliskiego parku. Po drodze wstąpiła do cukierenki, w której kupiła apetyczne ciasteczko z bitą śmietaną i świeżymi truskawkami.
Wracając z zakupami, Bogdanowicz nie mogła oprzeć się pokusie. Kuszona zapachem ciastka usiadła na ławce, gdzie z dala od ludzi spałaszowała słodką przekąskę. Zanim jednak sięgnęła po słodycz, zdezynfekowała dłonie żelem przeciwwirusowym. Całej sytuacji przyglądali się paparazzi.
Swoją postawą aktorka złamała zasady wprowadzone przez rząd. Od 16 kwietnia wychodząc z domu mamy obowiązek zasłaniania ust i nosa. Co prawda obostrzenia zniesiono na terenie lasów, ale w przypadku parków ten obowiązek wciąż istnieje.
Gdy tylko Nicole skończyła posiłek, natychmiast zasłoniła usta i nos maseczką ochronną. Miała dużo szczęścia, bo w tej samej chwili mijał ją parol policji, który w przypadku niestosowania się do zasad może wlepić mandat na 500 złotych netto.