Powody rozstania Blanki i Barona. To takie smutne. Lipińska do ostatniej chwili wierzyła, że będzie dobrze
Powody rozstania Blanki i Barona. To takie smutne. Lipińska do ostatniej chwili wierzyła, że będzie dobrze
Blanka Lipińska po ośmiu miesiącach związku z Baronem wydała oficjalne oświadczenie, w którym poinformowała, że się rozstali.
Blanka Lipińska i Baron - powody rozstania
Elwira Szczepańska
Udostępnij
Tak, kilka dni temu rozstaliśmy się z Aleksandrem. To dla mnie bardzo trudny czas, który na moje szczęście spędzam z bliskimi osobami w pięknym miejscu. Wielka prośba do mediów i fanów, nie róbcie z tego sensacji, dostatecznie dużo jest we mnie bólu, który staram się ukryć. Związek dwóch osób publicznych siłą rzeczy był medialny, mam nadzieję, że rozstanie takie nie będzie. Lubię się dzielić z ludźmi pozytywną energią, natomiast cierpienie chcę przeżywać tylko w otoczeniu przyjaciół. Niech każda osoba, która będzie chciała zabrać głos w tej sprawie (zwłaszcza dziennikarze) przypomni sobie jakie to uczucie, kiedy kończy się związek. Liczę i Alek zapewne również, na odrobinę empatii z Waszej strony. Jest to mój jedyny oficjalny komentarz zarówno dla mediów, jak i dla osób obserwujących mnie w social mediach - powiedziała w Gali.
Plotki o zakończeniu relacji zaczęły się pojawiać w momencie, kiedy pisarka sama poleciała na wakacje.
Blanka razem z przyjaciółmi przebywa w Egipcie. Pudelek ustalił, że podobno Baron miał polecieć razem z nią, jednak nie pojawił się na lotnisku.
Na liście pasażerów był też Baron. Nawet obsługa została poproszona specjalnym mejlem o wyznaczenie dla nich najlepszych miejsc w samolocie, co faktycznie się później wydarzyło. Jednak Blanka odprawiła się i siedziała w samolocie sama. Baron nie przyszedł. Do końca na niego czekała - wyjawił informator portalu.
Wygląda na to, że to, iż Baron nie przybył na lotnisko, mogło przyczynić się do podjęcia decyzji o zakończeniu związku. Dodatkowo Plotek ustalił, że pisarka miała inną wizję wspólnej przyszłości niż muzyk.
Baron wchodził w tę relację z przeświadczeniem, że to będzie dobra zabawa, a sama Blanka zdawała się go w tym upewniać. Świetnie się razem bawili, ale przez kwarantannę szybko zostali rzuceni na głęboką wodę. Okazało się, że Blanka zaangażowała się nieco bardziej, a gdy życie wróciło do normy, a Baron do swoich obowiązków i rozrywek, rzeczywistość była dla nich mniej łaskawa. Ona chciała wejść na kolejny etap i oczekiwała zaangażowania, a on zawsze był i będzie wolnym strzelcem. Nie na to się pisał, to typ rockmana i artysty, który potrzebuje przestrzeni. A w tym związku zrobiło się duszno. Wybuchowy charakter Blanki nie pomaga - zdradziła w rozmowie z portalem osoba bliska parze.
Wygląda na to, że rzeczywistość po kwarantannie nie sprzyjała parze. Może jeszcze jest dla nich szansa, a rozstanie to efekt działania w wielkim wzburzeniu?