Jak donoszą brytyjskie media, Posh Spice walczy o utrzymanie swojej firmy na powierzchni. Od dłuższego marka zbudowana przez Victorię od zera traci coraz więcej pieniędzy - choć projektantka co roku jest na szczycie listy najlepiej zarabiających kobiet na świecie, zysk w firmie gwiazdy praktycznie przestał istnieć. W 2016 roku spadł tak drastycznie, że kompania straciła ponad 20 milionów złotych.
Victoria Beckham pożycza pieniądze od męża
Chcąc ratować sytuację, gwiazda musiała zapożyczyć się u swojego ukochanego by ustrzec firmę przed bankructwem. Niestety, zastrzyk gotówki nie pomógł i w kolejnym roku David znów musiał sięgnąć do kieszeni. Tym razem pożyczył swojej żonie aż 125 milionów złotych. To ogromna kwota, nie sposób nawet z tym dyskutować. Co powoduje tak dramatyczne kłopoty w imperium projektantki?
Ujemne wartości spowodowane były sporymi inwestycjami w marketing. Nowe rozwiązania wdrożono ze względu na trudne czasy, jakie panują obecnie w globalnym środowisku handlowym. To niestety również nie pomogło, bo zainwestowana przez Beckhama kwota zwróciła się jedynie w ułamku.
Myślicie, że jeśli tak dalej pójdzie, Victoria "zwinie interes"?