Ania Lewandowska również potwierdziła już, że jej rodzinę czekają wielkie zmiany i pożegnała się z Monachium, w którym urodziły się jej córeczki. Teraz rodzina ma zamieszkać w Hiszpanii, a poszukiwaniem idealnego domu miała zając się siostra Roberta.
Tak FC Barcelona przywitała Roberta Lewandowskiego
Kibice najbardziej czekali na to, aby zobaczyć w końcu Roberta w klubowej koszulce Katalończyków. W momencie, kiedy oficjalnie potwierdziły się wieści o transferze, drużyna Barcelony wyruszyła na tournée po Stanach Zjednoczonych. Polski piłkarz nie pojechał oficjalnie z drużyną do Miami.
Jednak zdążył dopełnić wszystkich formalności i wsiadł w pierwszy samolot do USA. Po tym, jak wylądował i spotkał się z drużyną, na profilu FC Barcelony oficjalnie przedstawiono go jako nowego zawodnika.
Roberta przywitano w Stanach Zjednoczonych jak prawdziwą gwiazdę. Przed hotelem czekały tłumy kibiców, które głośno skandowały: "Lewy". Również koledzy z nowej drużyny zdobyli się na miłe gesty, każdy z nich uścisnął mu dłoń. Nagrania szybko znalazły się w sieci i wzbudziły mnóstwo emocji wśród fanów. Zawodnik zdążył też przywitać się z kibicami.
Jak na razie nie wiadomo jeszcze, z jakim numerem na koszulce Robert pojawi się na boisku. Przez lata był 9., a ta cyfra jest już w Barcelonie zajęta. Zajrzyjcie do naszej galerii, gdzie znajdziecie więcej zdjęć z tego ważnego dla kapitana reprezentacji Polski momentu.