Paulina Smaszcz i Maciej Kurzajewski: kiedyś nierozłączni, a dziś ?
Paulina Smaszcz i Maciej Kurzajewski przez długi czas utrzymywali, że, pomimo rozwodu, wszystko jest w porządku i nadal mają ze sobą dobry kontakt. Niestety, ostatnie wydarzenia zdają się temu przeczyć. Paulina, matka dzieci dziennikarza, wyznała bowiem w jednym z podcastów Herra On Air, że rozwód odcisnął na niej spore piętno.
Na temat obecnych relacji byłych małżonków, trudno cokolwiek powiedzieć. Paulina wyznała niedawno, że wybaczyła byłemu mężowi wszystko. Ciągle jednak w jego stronę wysyła komunikaty, które pchnęły nawet Kasię Cichopek do złożenia pozwu.
Tak wyglądał ślub Smaszcz i Kurzajewskiego
Kilka lat po ogłoszeniu rozwodu, Paulina i Maciek starają się układać swoje życie u boku nowych partnerów. Czy zastanawialiście się jednak, jak wyglądała ceremonia ich ślubu? Kurzajewski i Smaszcz pobrali się w 1996 roku i ich ślub był daleki od celebryckich, hucznych ceremonii, do których dziś jesteśmy przyzwyczajeni. Było romantycznie, skromnie i w miłej atmosferze.
Nie sposób nie zauważyć, że oboje wtedy wyglądali zupełnie inaczej, co jest zrozumiałe - w końcu od tamtej chwili minęło 26 długich lat. W dniu ślubu Maciek założył elegancki garnitur i białą koszulę, natomiast Paulina, znana jako "Kobieta Petarda", postawiła na dość eklektyczny strój. To właśnie wtedy, z wiankiem na głowie i miłością w oczach, powiedziała Kurzajewskiemu "tak". Granatowe róże w wianku i przy gorsecie sukni, upięta spódnica sukni i gorset. Trzeba przyznać, że Paulina Smaszcz nie brała jeńców, jeśli chodzi o swój strój. Musiałą wykazać się sporą odwagą, by sprzeciwić się obowiązującym trendom.
Jak podoba się Wam jej nietypowy strój?