Syn Liszewskiego dostał pracę w rządowej spółce. Wcześniej jego ojciec wystąpił na weselu rzecznika. Jest oficjalny komentarz Lasów Państwowych

Radek Liszewski

Radek Liszewski

Syn Radka Liszewskiego dostał pracę w Lasach Państwowych. Wcześniej jego ojciec wystąpił na weselu rzecznika prasowego spółki - Michała Gzowskiego. Właśnie oficjalnie skomentował on całe zamieszanie z tym związane. 

Radek Liszewski to jedna z największych gwiazd sceny disco-polo. Jego przebój Ona tańczy dla mnie, szybko podbił serca słuchaczy. Chociaż od premiery tego utworu minęło już 9 lat, to nadal wokalista występuje z nim na największych imprezach w Polsce. Jego twórczość szybko wbiła się na salony i śladem Zenka Martyniuka pojawia się między innym podczas koncertów sylwestrowych. Piosenkarz regularnie nagrywa kolejne hity i nieustannie cieszy się wielką popularnością. Cały czas występuje, a jego grafik wypełniony jest dosłownie po brzegi.

Ostatnio widzowie mogli zobaczyć go w zupełnie nowej roli. Lider zespołu Weekend był jednym z uczestników Tańca z Gwiazdami. Już latem rozpoczął treningi do uwielbianego przez widzów show. Niestety nie zagrzał w nim miejsca zbyt długo. Już w trzecim odcinku pożegnał się z programem.

Syn Radka Liszewskiego dostał pracę po znajomości?

Od kilku dni nie milkną echa nowej pracy jednego z synów Radka Liszewskiego. Młody Liszewski niedawno rozpoczął pracę w kontrolowanej przez państwo spółce – Lasy Państwowe. W kolorowej prasie szybko pojawiły się doniesienia, że wcześniej jego ojciec zaśpiewał na weselu Michała Gzowskiego, czyli rzecznika prasowego firmy. O komentarz w sprawie nowego pracownika Wirtualna Polska poprosiła samych zainteresowanych.

Michał Gzowski zdecydował się odpowiedzieć na szereg pytań portalu. Na wstępie zaznaczył, że jego wesele miało charakter prywatny i nie miało wpływu na działalność Lasów Państwowych.

Ślub i przyjęcie weselne to moje prywatne sprawy i nie mają one żadnego związku finansowego czy organizacyjnego z działalnością Lasów Państwowych – cytuje jego wypowiedź Wirtualna Polska.

Przyznał jednocześnie, że lider zespołu Weekend rzeczywiście był obecny na jego weselu i zaśpiewał z playbacku dwie piosenki, za co dostał zapłatę zgodną ze swoją stawką, co dokumentuje stosowna faktura.

Od wielu lat przyjaźnię się z obecnym menadżerem tego zespołu i dzięki niemu udało się namówić wokalistę do zaśpiewania z playbacku dwóch piosenek. Koszty jego przyjazdu i honorarium opłaciłem wówczas zgodnie z rynkowymi stawkami, mam stosowną fakturę – zdradza Gzowski.

Wyjaśnił on też, jak doszło do zatrudnienia syna Liszewskiego w państwowej spółce. Okazuje się, że pojawił się tam w ramach studenckich praktyk.

Kilka miesięcy przed moim ślubem dział nadzorujący magazyny poszukiwał grupy młodych osób, najchętniej studentów, do przeprowadzenia okresowej inwentaryzacji. Taką trzymiesięczną umowę zlecenie, w ramach studenckich praktyk, zawarto z osobą, którą – jak się okazuje – jest synem muzyka – wyjaśnił.

Gzowski powołując się na przepisy ustawy RODO, nie chciał udzielić żadnych szczegółowych informacji dotyczących umowy zawartej z synem Radka Liszewskiego. Sam gwiazdor disco-polo nie udzielił portalowi żadnego komentarza w tej sprawie.


Radosław Liszewski, Lenka Klimentova - gwiazdy trenują do drugiego odcinka Tańca z gwiazdami

Radosław Liszewski, Lenka Klimentova - gwiazdy trenują do drugiego odcinka Tańca z gwiazdami

Radek Liszewski z rodziną na egzotycznych wakacjach

Radek Liszewski z rodziną na egzotycznych wakacjach

Radosław Liszewski - gwiazdy Pytania na śniadanie i Dzień Dobry TVN

Radosław Liszewski - gwiazdy Pytania na śniadanie i Dzień Dobry TVN

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×