Sylwia Bomba doznała wielkiej krzywdy z rąk Jacka. To, co mówiła o nim przed jego śmiercią, zdradza całą prawdę o ich relacji
Sylwia Bomba doznała wielkiej krzywdy z rąk Jacka. To, co mówiła o nim przed jego śmiercią, zdradza całą prawdę o ich relacji
Sylwia Bomba pożegnała wieloletniego partnera i ojca jej dziecka, Jacka Ochmana. Mężczyzna zmarł w tragicznych okolicznościach we wtorek, 26 lipca. Do śmierci doprowadziło jego uzależnienie od alkoholu, o czym poinformował serwis Pudelek.
Zmarł wczoraj o 19:00. Przyczyną śmierci był najpewniej alkohol. Walczył z alkoholizmem od wielu lat. W trakcie trwania związku Sylwia wielokrotnie próbowała go wyciągać z nałogu. Wysyłała go na odwyki. Niestety od trzech miesięcy Jacek nie miał już żadnego kontaktu z córką – podało źródło Pudelka.
Przerażające informacje przekazali informatorzy portalu Przeambitni.
We wtorek wieczorem ktoś wezwał policję, pewnie ze względu na nieprzyjemny zapach wydostający się z jednego z mieszkań już od tygodnia. Wszyscy wiedzieli, że ten pan ma problemy z alkoholem. Kiedyś nawet wybrał się zakrwawiony w slipach do sklepu po alkohol na krechę. Ogólnie policja miała problemy, aby wejść do środka, ale w końcu im się udało i wywieźli ciało w czarnym worku. Przyjechała też straż pożarna, aby pomóc – powiedzieli dziennikarzom strony.
Influencerka i Jacek rozstali się w ubiegłym roku. Sylwia raczej milczała na jego temat. Nigdy też nic nie mówiła o przyczynach rozstania. Po raz ostatni wypowiedziała się na temat związku w wywiadzie, który udzieliła gazecie Party w lipcu 2021 roku.
Sylwia Bomba o walce o związek
Rozmówczyni czasopisma mówiła, że do końca toczyła bój o relację.
Walczyłam o tę miłość do końca. Chciałam, by moja córka miała pełną rodzinę. Nie udało się, ale zrobię wszystko, by była szczęśliwa.
Nie ukrywała, że chciałaby żeby Jacek miał kontakt z Tosią.
Jacek jest dla Tosi najlepszym tatą i oboje dołożymy starań, by ich kontakty się nie zmieniły.
Ojciec dziewczynki przez kilka ostatnich miesięcy nie kontaktował się z nią. Jak widać, to Sylwia zabiegała o normalny kontakt, ale mimo niepowodzeń wciąż darzyła Jacka szacunkiem i nigdy nie wyjawiła prawdy o rozstaniu. Nie każdego stać na takie honorowe zachowanie.
Są pożegnania, na które nigdy nie będziemy gotowi… Z głębokim smutkiem potwierdzam, że w dniu 26.07.2022 odszedł od nas Jacek Ochman, tata Antosi. Żadne słowa nie wyrażą tego, co teraz czujemy. Bardzo dziękujemy za wszystkie płynące do nas wyrazy współczucia, kondolencje i modlitwy. Przedstawicieli mediów prosimy o uszanowanie czasu naszej żałoby.
scena z: Sylwia Bomba, SK:, , fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
Robert SienkiewiczDziennikarz
Dziennikarz zajmujący się tematyką show-biznesową, związany od wielu lat z redakcją JastrząbPost. Przygotowuje artykuły o gwiazdach i programach telewizyjnych, stawiając na dynamiczny i przystępny styl pisania.