Paulina Smaszcz znowu o Kurzajewskim
Jakiś czas temu Paulina Smaszcz wrzuciła na swoje instagramowe story obrazek, który wielu jej obserwującym wydał się oczywistym nawiązaniem do swojego byłego małżeństwa. Treść radziła kobietom bycie filarami dla swoich partnerów, kiedy nie oni mają sił, czemu stanowczo sprzeciwiła się dziennikarka.
Doczekała się niezbyt przychylnej odpowiedzi od obserwującej ją osoby, która zarzuciła Smaszcz, że przeżywa "żałobę po mężu". Ta postanowiła odpowiedź i nie przebierała przy tym w słowach.
Smaszcz: "jaki to ojciec, który...?"
Jak łatwo się domyślić, ostatnie słowa Smaszcz także zawierały krytykę na temat jej byłego męża. Napisała wprost, że dla niej on nie istnieje.
Co więcej, odniosła się do sytuacji, do których miało dochodzić z inicjatywy Kurzajewskiego:
Ostro?