Mąż Ani dwukrotnie wpisał się na listę strzelców ostatniego spotkania z Andorą przy Łazienkowskiej w Warszawie. Najpierw zdobył bramkę w 30. minucie, a potem w 55. Wcześniej celnie umieścił piłkę w świetle bramki podczas rozgrywki przeciwko Węgrom w Budapeszcie, ratując remis 3:3.
Robert Lewandowski miał kontuzję. Nie zagra w meczu z Anglią
Powodem przerwy Lewandowskiego od środowego meczu jest kontuzja, jakiej nabawił się w niedzielnym spotkaniu z reprezentacją Andory. W internecie pojawił się oficjalny komunikat w tej sprawie. Diagnoza lekarza dla wielu kibiców polskich orłów i Lewego brzmi jak wyrok:
Załączono także adnotację z informacją o czasie trwania leczenia tego typu. Lewandowski będzie wyłączony z gry od 5 do 10 dni. Sportowiec ma opuścić zgrupowanie polskiej reprezentacji i wrócić do Bayernu Monachium, gdzie będzie przechodził dalszą rehabilitację.
Wieść o kontuzji Roberta zaniepokoiła nie tylko polskich kibiców, ale także jego przełożonych w Monachium. Honorowy prezydent Bayernu, klubu Lewego, był gościem telewizji RTL, gdzie dobitnie dał do zrozumienia, jak bardzo martwi się o losy Polaka. Nic dziwnego, w końcu nasz napastnik jest strategicznym graczem w drużynie z Bawarii:
Anglia jest jak dotąd jedyną reprezentacją w grupie, która zgromadziła komplet punktów, wygrywając wszystkie dotychczasowe starcia. Czy po meczu z Polską jej pozycja umocni się jeszcze bardziej?