Szukaj

Rafał Maserak z rozbrajającą szczerością o ojcostwie. Jego problemy zrozumie każdy rodzic

Rafał Maserak z synem

Rafał Maserak z synem

Odkąd Rafał Maserak został ojcem, jego życie bardzo się zmieniło, o czym bardzo chętnie wspomina. Tancerz błyskawicznie odnalazł się w nowej roli, a jako głowa rodziny czuje się świetnie.

Rafał Maserak na początku marca został tatą. Wraz z Małgorzatą Lis doczekali się synka, dla którego wybrali piękne imię Leon. Od momentu, w którym chłopiec pojawił się na świecie, tancerz w pełni skupia się na opiece nad nim. Spędza z nim niemal każdą chwilę, czym chętnie chwali się w sieci. Pokazuje m.in. ich wspólne spacery, a także jak zmienia się chłopczyk. Fani są także świadkami ważnych momentów w życiu dziecka i taty, który z dumą świętuje kolejne miesiące synka.

Syn Rafała Maseraka skończył dwa miesiące

W maju Leoś skończył dwa miesiące, o czym poinformował tancerz na swoim Instagramie, dodając rozczulające zdjęcie z maluchem. Obejmuje na nim malca, ubranego w urocze spodenki z Kubusiem Puchatkiem. W poście postanowił wyznać, w jaki sposób zmieniło mu się życie i ile nowych rzeczy miał okazję poznać.

Jego wiedza na temat wychowania i pielęgnacji dziecka zdecydowanie się wzbogaciła. Często zdarza mu się także wstawać o świcie, a jeszcze niedawno o tej porze wracał do domu. Jak przyznaje Rafał, jest to zupełnie inny wymiar życia.

Już dwa miesiące razem. W końcu wiem co to emolienty, laktator, kosz Mojżesza! Czytam wiersze Brzechwy i wstaje często o świcie, a jeszcze jakiś czas temu o tej godzinie wracałem do domu z imprezy! Jednak ten czas jest niesamowity, inny wymiar życia. Kwarantanna pewnie wiele zabrała, ale dała najważniejsze – bliskość! Dzięki Leo.

Rafał Maserak o ojcostwie

W rozmowie z Twoim Imperium tancerz zdradził, jak czuje się w tej nowej dla niego roli. Okazuje się, że pandemia koronawirusa pozwoliła mu jeszcze bardziej zbliżyć się do rodziny. Dzięki temu, że jest w domu non stop, mógł zbudować więź z synem.

Jest wspaniale! Ograniczenie pracy związane z pandemią pozwoliło mi na przeżywanie ojcostwa dzień po dniu. Widzę, jak wszystko się zmienia w życiu mojego bąbla. Czuję więź z synem, widzę, jak na mnie reaguje, jak się uśmiecha, naprawdę jest super. Każdy dzień to nowe wyzwanie – mówił w wywiadzie.

Rafał przyznał, że dziecko sprawia, że cały świat się zmienia. Leoś narobił sporo zamieszania w życiu taty. Już teraz myśli o tym, jak będzie wyglądała przyszłość syna.

Owszem, mały człowiek zrobił duże zamieszanie. Jestem za niego odpowiedzialny i gdzieś z tyłu głowy rodzi się pytanie, jaka będzie jego i nasza wspólna przyszłość. Jednak na razie patrzę, jak rośnie i teraźniejszość mi wystarcza.

Zapytany o gorsze strony rodzicielstwa, Maserak zdradził, co go zaskoczyło. Jego problemy z pewnością zrozumie każdy młody rodzic.

Nadal jestem zaskoczony ilością zużywanych pieluch, dwadzieścia dziennie.

Młodzi rodzice nie korzystają z pomocy przy dziecku. Chcą doświadczyć rodzicielstwa sami, na swój sposób. Jednak to nie znaczy, że unikają rad. Wręcz przeciwnie bardzo chętnie je przyjmują.

Postanowiliśmy, że sami będziemy doświadczać tego, co się dzieje w naszej małej rodzinie. Dzięki temu codziennie odkrywamy coś nowego, cieszymy się wspólnymi chwilami. Chociaż słuchamy też rad rodziców i liczymy na ich pomoc.


Rafał Maserak z synkiem

Rafał Maserak z synkiem

Rafał Maserak - jak gwiazdy spędzają Wielkanoc 2020?

Rafał Maserak - jak gwiazdy spędzają Wielkanoc 2020?

Rafał Maserak z synem

Rafał Maserak z synem

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×