Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor poznali się na planie „M jak miłość”. Po latach upublicznili wideo z tego momentu

Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor - jak się poznali?

Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor - jak się poznali?

Małgorzata Koroniewska i Maciej Dowbor postanowili wrócić wspomnieniami do momentu, w którym się poznali. Para opublikowała w sieci wideo, na którym zarejestrowana jest ich pierwsza rozmowa. O czym dyskutowali? Kto zrobił pierwszy krok?

Joanna KoroniewskaMaciej Dowbor tworzą jedną z najpiękniejszych i najbardziej zgranych par show-biznesu. Para poznała się wiele lat temu na planie serialu M jak miłość, w którym wówczas grała aktorka. Małżeństwo kilkukrotnie wracało wspomnieniami do tego wydarzenia, zdradzając kolejne szczegóły ich pierwszej rozmowy. Jak dotąd wszyscy jednak znali oficjalną wersję wydarzeń, która przedstawiała się w następujący sposób:

Pojechałem na zdjęcia, nagrywać kulisy „M jak miłość”. Byłem na zdjęciach, nagrywałem ze wszystkimi aktorkami. Powiedzieli, że muszę z tą nagrywać, bo gra jedną z głównych postaci. „Z tą wieśniarą to ja nie chcę”. Miałaś wsiowe zdjęcie – wspominał na jeden z Domówek Maciej Dowbor – Przyjechałem na zdjęcia tak, jak byłem umówiony. Siedziała tam taka naburmuszona blondyna wieśniara, czyli ty. I mówi do mnie: ,,Spóźniłeś się. Długo musimy tu czekać? Dwie godziny tu już czekam”.

Ku uciesze fanów, Joanna i Maciej otrzymali oryginalny zapis wywiadu, podczas którego zrodziło się między nimi płomienne uczucie. W kilkunastominutowym nagraniu skomentowali swoje wypowiedzi oraz zachowania.

Pierwszy wywiad Macieja Dowbora z Joanną Koroniewską

Maciej Dowbor i Joanna Koroniewska dzięki uprzejmości jednej z koleżanek, dotarli do materiału wideo, na którym zarejestrowana jest ich pierwsza rozmowa. Choć dziennikarz przyjechał wówczas na plan zdjęciowy, aby przeprowadzić wywiad z aktorką, ich rozmowa znacznie różniła się od tych, jakie na co dzień widzimy w telewizji. Maciej już na wstępie przedstawił, jak wyglądały nagrania:

Jest scena taka, że kiedy gra się na jedną kamerą jakiś wywiad, to najczęściej robi się tak, że operator najpierw kręci tą osobę, która jest główną gwiazdą, czyli w tym przypadku Joasia, a zaraz później dogrywa się reakcję tej drugiej osoby, czyli tej osoby, która przeprowadza wywiad. […] Joasia miała zagrać zwykłe reakcje. Mogła mi opowiedzieć o kocie, o psie, o tym, jaki film widziała, a ona robiła wszystko, żeby mnie rozśmieszyć.

Joanna postanowiła od razu sprostować zarzut męża:

Nie, po prostu się uśmiechałam. […] Byłam po prostu miła. Natomiast na pewno rysuje się maślane oko Dowbora. […] Ja byłam miła, ja się tak zawsze zachowuję wobec mężczyzn.

Dziennikarz zauważył, że jego żona już od początku rozmowy stosowała wobec niego pewne zagrania i co chwilę go kokietowała:

Klasyczna akcja podrywu. Ja się przyznaję, ja byłem speszony i troszeczkę tutaj chciałem to zakrywać zawodowstwem. Przecież to jest 100-procentowa kokieteria.

W trakcie wywiadu Dowbor pokusił się o kilka prywatnych pytań. Zapytał się m.in. o to, jaki typ mężczyzn lubi Joanna. Interesowało go przede wszystkim to, czy podobają jej się panowie z szerokimi barkami i długimi rękoma. Jak sam przyznał w dalszej części, formułował pytania w taki sposób, aby wyciągnąć od niej jak najwięcej informacji. Nie takiej odpowiedzi oczekiwał:

Lubię, jak mężczyzna ładnie pachnie – powiedziała Koroniewska.

Nic nie wskazywało na to, że między tym dwojga zrodzi się płomienne uczucie. Dowbor nie zrobił na przyszłej żonie dobrego wrażenia, ponieważ już na starcie zaliczył wpadkę, a z czasem było ich coraz więcej:

Ja się krępowałem strasznie. Nie wiem, czy zauważyłaś. Przy każdym zadaniu pytania, bo ty mnie peszyłaś. Zacznijmy od tego, że Joasia mnie przywitała: Spóźnił się Pan. Dwie godziny na pana czekam, więc ja już byłem tak lekko rozedrgany, bo ta gwiazda zaczyna mnie opierdzielać, a po drugie, tak trochę było wtedy, że jak się pomyliłem, to się nakręcała ta spirala pomyłek – wyjaśnił Dowbor.

Mężczyzna dokładał wszelkich starań, aby pozyskać informacje na temat tego, ile Koroniewska ma lat. W tym celu zadał jej szereg pytań, które skłoniły aktorkę do tego, by powiedzieć prawdę. Dowiedział się m.in. do której szkoły chodziła oraz w którym roku się urodziła. Okazało się, że oboje mają niespełna 25 lat. Joanna odniosła jednak zupełnie inne wrażenie:

Ja myślałam, że Maciek, wtedy mieliśmy 23 lata, a ja myślałam, że Dowbor ma z 30 parę, ma żonę i dwójkę dzieci.

Mimo że mężczyzna od początku nagrania zarzucał żonie, że ta próbowała go poderwać, aktorka postanowiła raz na zawsze zamknąć ten temat i zdobyła się na szczere wyznanie:

Ja grałam rolę intelektualistki, a Ty wziąłeś to za podryw. Jest! Mamy to! Czyli generalnie Dowbor wkręcił się w coś, czego nie było.

Para zdradziła również, że nie od razu podjęli decyzję o tym, by zostać parą. Podczas gdy Maciek czynił zaloty, Joanna była w związku z innym mężczyzną. Dziennikarz postanowił utrzeć nosa Koroniewskiej i zaczął umawiać się z kilkoma dziewczynami jednocześnie:

Jak dałam Maćkowi kosza, bo miałam chłopaka. To co zrobił Maciek? Od razu miał dwie czy trzy inne – stwierdziła.

Po zakończonym wywiadzie para wspólnie opuściła plan zdjęciowy. Dlaczego?

Bo zawsze w takim ogólnym autobusie, w takiej komunikacji filmowej jest zimniej, ale ty mnie zawiozłeś samochodem i było mi cieplej – podsumowała Koroniewska.

Poniżej możecie obejrzeć cały materiał opublikowany na kanale Dowbory Be Happy.

Kto waszym zdaniem jako pierwszy zaczął czynić zaloty?


Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor kupili mieszkanie

Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor kupili mieszkanie

Joanna Koroniewska, Maciej Dowbor

Joanna Koroniewska, Maciej Dowbor

Maciej Dowbor, Joanna Koroniewska

Maciej Dowbor, Joanna Koroniewska

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×