Paulina Smaszcz także ułożyła sobie życie. Od dawna już mówiła, że jest szczęśliwa i ma u swojego boku właściwego mężczyznę. Nie pokazywała go publicznie i nie zdradziła, z kim się spotyka. Niedawno wrzuciła do sieci nagranie, na którym można było zobaczyć, jak tańczy w jego objęciach.
W sobotę Paulina pochwaliła się kolejnym wideo z nowym partnerem. Nie wszystkim się ono spodobało.
Paulina Smaszcz chwali się czułościami z nowym partnerem
W sobotę, chwilę po tym, gdy na instagramowych profilach Kurzajewskiego i Cichopek pojawiła się relacja z bitwy na śnieżki, w której wzięła też udział córka Kasi, a Maciej pokazał Bono buszującego w śniegu, Paulina Smaszcz wrzuciła do sieci kolejne wideo z partnerem. Mimo że zarzekała się w wywiadzie z Faktem, że nie zamierza go pokazywać, robi się coraz odważniejsza:
Tym razem pokazała, jak razem z odwróconym tyłem do kamery partnerem, oddają się czułościom na kanapie. Na filmie widzimy, jak zakochani przytulają się do piosenki Celine Dion The Power of Love. Na tapczanie nie są jednak sami, bo w towarzystwie psiaków dziennikarki.
Pod wideo zaroiło się od wpisów. Wielu internautów zachwyca się filmikiem. Nie wszyscy jednak docenili wylewność Kobiety Petardy.
- Po co? Zero intymności.
- Miałam tak, jak chodziłam do podstawówki.
- To nie jest dla pani dobre.
- Nie wiem, po co ta cała pokazówka.
- Wcześniej ten atak na oczach całej Polski na już dawno byłego męża, bo chce być szczęśliwy z kimś innym, jak pani.
- Brak klasy.
- Jeju, straszne - piszą.
A jak wy oceniacie aktywności w sieci Pauliny Smaszcz?