Oliwia czasem tylko ma chwile wahania, bo nie jest pewna, czy jej zmarła mama, Anna Przybylska, byłaby zadowolona z drogi, jaką obrała.
Dzisiaj na jej Instastory pojawiła się niesamowita metamorfoza Oliwii. Pokazała się we fryzurze, jak na wielką galę. Czyżby kolejny krok w karierze?
Oliwia Bieniuk we fryzurze jak na wielką galę
Oliwia może się pochwalić nienaganną figurą, piękną cerą i urodą, która daje jej wiele możliwości, jeśli chodzi o jej plany. Niezmiennie pod jej postami na Instagramie toczy się dyskusja, czy jest bardziej podobna do taty, czy do mamy. Spór pozostaje nierozstrzygnięty – wam pozostawiamy ocenę. Jedno jest pewne, na zdjęciach wychodzi cudnie. Kamera i obiektyw bardzo ją lubią.
W sobotnie popołudnie na Instastory Bieniuk pojawił się snap, na którym pozuje w wieczorowej fryzurze i spektakularnym, pełnym blasku makijażu. Tak podkreślona uroda Oliwii co prawda dodaje jej lat, ale za to jaki jest efekt! Dziewczyna wygląda, jakby wybierała się na wielką galę. Wiadomo jednak, że w dobie pandemii to niemożliwe, więc podejrzewamy kolejny projekt. Już nie możemy się doczekać więcej zdjęć. Zajrzyjcie do galerii.