Profil Daniela Martyniuka na Instagramie od dawna przyciąga uwagę fanów szukających niebanalnych treści, jednak jego najnowsze relacje przekroczyły dotychczasowe granice celebryckiej codzienności. 35-latek z dumą uwiecznił owada zajadającego się plastrami szynki. Wspaniałomyślny celebryta postanowił podzielić się ze swoim niecodziennym gościem jedzeniem i opublikował w sieci nie jedno, a aż dwa nagrania z tego "ucztowania". Jeden z filmików kazał internautom obowiązkowo "oglądać do końca", podkładając pod niego w tle kultowy utwór zespołu The Beach Boys "Surfin", drugi opatrzył utworem The Doors "Break On Through".
WIDEODaniel Martyniuk w mocnych słowach uderza w rodziców i żonę
Osa wcinająca wędlinę u Daniela Martyniuka to dopiero początek
Fascynacja poczynaniami osy i wędliny oraz uwiecznienie tych chwil nie były jednak jedynym pokazem zamiłowania Daniela do sztuki. W jego mediach społecznościowych pojawiło się ostatnio znacznie więcej wyrafinowanych odniesień. Celebryta udostępnił m.in. post poświęcony Jimowi Morrisonowi z utworem "Summer’s Almost Gone" oraz fragment kultowego filmu "Nietykalni".
Na dopełnienie tej osobliwej serii nie zabrakło również klasycznego selfie, pod które podłożył ikoniczny utwór "Lake of Fire" w wykonaniu grupy Nirvana. Postanowił też uraczyć się złocistym trunkiem, prezentując w relacji butelkę rozmiaru giga.
Ostatnie miesiące upłynęły Danielowi Martyniukowi pod znakiem kolejnych afer
Daniel Martyniuk od miesięcy regularnie wraca na języki za sprawą publikowanych w sieci nagrań i konfliktów z najbliższymi. Syn Zenka Martyniuka szczególnie często zabierał głos na Instagramie, gdzie publicznie rozliczał swoje relacje z żoną Faustyną oraz rodzicami. W jego relacjach pojawiały się ostre słowa, wzajemne pretensje i oskarżenia. W lipcu 2026 r. twierdził nawet, że został pobity przez członków rodziny, pokazując w sieci zdjęcia obrażeń oraz dokumentację medyczną.
Na tym jednak nie koniec. W połowie sierpnia Daniel Martyniuk zaatakował w sieci swoich rodziców. Twierdził, że Zenon i Danuta Martyniukowie mieli zablokować mu karty płatnicze, a następnie zażądał od nich 100 tys. zł. W swoich nagraniach kierował również ostre słowa pod adresem żony oraz stacji TTV, z którą związany jest jego udział w programie "Nasi w mundurach".
Kilka dni później ponownie skupił się na Faustynie. W nocnych relacjach, nagrywanych w domu rodziców, wrócił do tematu ich małżeństwa, pokazał obrączkę i ponownie oskarżył żonę o niewierność, a także opublikował jej intymne zdjęcia.