Łukasz Płoszajski pokazał syna. 11-letni Mikołaj jest coraz bardziej podobny do ojca. Nawet ubierają się identycznie

Łukasz Płoszajski

Łukasz Płoszajski

Łukasz Płoszajski pochwalił się fotką z synem. Mikołaj jest już wyrośniętym nastolatkiem. Niewielu ojców może pochwalić się taką relacją ze swoją pociechą. 

Łukasz Płoszajski to aktor, który w 2002 roku zadebiutował w spektaklu Teatru Telewizji pt. Sesja kastingowa w reżyserii Krzysztofa Zanussiego. Rok później ukończył studia na Wydziale Aktorskim Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Przez 11 lat wcielał się w postać Toma Kerwooda w spektaklu Rodzina Kerwoodów we Wrocławskim Teatrze Komedia. Na szklanym ekranie po raz pierwszy widzowie mogli zobaczyć go w programie Magazyn Kryminalny 997. Krótko po tym zagrał także w Fali zbrodni, Kryminalnych oraz Biurze kryminalnym. Największą popularność przyniosła mu jednak rola Artura Kulczyckiego w serialu Pierwsza miłość, z którym związany jest od samego początku.

Płoszajski odniósł sukces również w życiu prywatnym. 22 maja 2008 roku ożenił się z Emilią Oleksiak, z którą doczekał się syna, Mikołaja Dominika. Chłopiec skończył w tym roku 11 lat.

Łukasz Płoszajski pochwalił się zdjęciem z synem

Łukasz ma za sobą trudny czas. W 2020 roku w Dzień Dobry TVN poinformował, że jego tata został zarażony koronawirusem i walczy o powrót do zdrowia. Niestety jego stan był naprawdę ciężki.

Przez kolejne tygodnie fani trzymali kciuki za jego ojca. Lekarze robili co w swojej mocy, aby pokonał chorobę, jednak ta okazała się silniejsza. Na początku grudnia 2020 roku Płoszajski poinformował o jego śmierci. We wzruszających słowach podziękował mu za trud włożony w jego wychowanie.

Dziękuje Ci za to, że spełniałeś moje wszystkie marzenia Tato, że nauczyłeś mnie jeździć na rowerze, na nartach, pływać i że robiłeś mi samolot a ja zrzucałem bomby. Za tysiące zabaw, chowanie pistoletów pod korzeniem, za to, że nauczyłeś mnie łowić ryby i zbierać grzyby i grać w karty i za to, że nosiłeś mnie na barana i za to, że pokazałeś mi co jest w życiu ważne. Dziękuje Ci za to, że byłeś zawsze słowny, uczciwy i szczery. Za to, że zawsze mogłem na Ciebie liczyć i zawsze we mnie wierzyłeś. Dzięki Tobie miałem wspaniale dzieciństwo a dziś mam cudowne życie […].

Aktor miał wspaniałe dzieciństwo, dlatego też robi co w swojej mocy, by i jego syn, miał tak piękne wspomnienia z tego czasu. Mikołaj bardzo lubi spędzać czas z ojcem, dlatego też regularnie pozuje z nim do wspólnych zdjęć. Na każdym widać, że świetnie się ze sobą dogadują.

Gwiazdor Pierwszej miłości jest gotów zrobić dla niego wszystko, dlatego też, gdy tylko zaczęli rozmawiać o wspólnym wypadzie na narty, od razu wsiedli do auta i pojechali na stok. Przy okazji wpadli do restauracji na łyk gorącej czekolady, w której zrobili sobie pamiątkową fotkę.

O 11 decyzja o 15 na nartach z synem – napisał.

Łukasz i Mikołaj pozują na zdjęciu ubrani w niemal identyczne stroje narciarskie. 11-latek podekscytowany męskim wypadem zaprezentował się fanom ojca w goglach narciarskich. Po ich minach i gestach można wywnioskować, że świetnie się bawili.

Co tu dużo mówić, taki ojciec to skarb!


Łukasz Płoszajski z synem

Łukasz Płoszajski z synem

Łukasz Płoszajski z synem

Łukasz Płoszajski z synem

Łukasz Płoszajski z synem

Łukasz Płoszajski z synem

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×