Stan zdrowia 96-latki w tym tygodniu uległ gwałtownemu pogorszeniu. Podczas rozmowy z premier Liz Truss, zwrócono uwagę na to, że jej dłonie były wyraźnie zasinione, co wskazuje na problemy z krążeniem. Wczoraj lekarze wymogli na monarchini, aby odwołała spotkanie ze swoimi doradcami.
Dziś media obiegły kolejne fatalne wieści, z których wynika, że medycy drżą o życie Elżbiety. Z tego powodu do pałacu Balmoral w Szkocji, gdzie aktualnie ona przebywa, zaczęli zjeżdżać najważniejsi członkowie rodu panującego Wysp Brytyjskich. W pierwszej kolejności na miejscu zjawili się książę Karol i księżna Camilla.
Następnie dołączyli do nich książę William, książę Andrzej, książę Edward, hrabina Zofia. Wszyscy przylecieli do Szkocji jednym samolotem, a najmłodszy z nich prowadził później auto z krewnymi.
W gronie gości królowej nie znalazła się za to księżna Kate, żona Williama.
Dlaczego księżna Kate nie pojechała do Elżbiety II?
Służba prasowa dynastii przekazała, że 40-latka pozostała w Pałacu Windsor z uwagi na pierwszy dzień jej dzieci w nowej szkole. Już od wielu tygodni media pisały o tym, że młodzi książęta planują się przenieść z Pałacu Kensington do Adelaide Cottage w Windsorze.
Przypomnijmy, że William i Kate wychowują troje dzieci: 9-letniego George'a, 7-letnią Charlotte i 4-letniego Louisa. Wnuki są oczkiem w głowie dla królowej, jednak z pewnością są za małe na to, by oglądać prababcię w takim stanie.
Jeśli pojawią się nowe informacje dotyczące stanu zdrowia monarchini, będziemy o nich na bieżąco informowali.
Księżna Kate sfotografowana w Londynie. Aktualizacja
Żona Williama została później sfotografowana przez reporterów w Londynie. Była akurat mocno skupiona na jeździe, więc trudno odczytać z jej twarzy jakiekolwiek emocje. Być może jeszcze dołączy ona do reszty rodziny.