Szukaj

Książę Harry w podwójnej żałobie. Najpierw stracił dziecko, teraz pożegnał ważną osobę. Bliższy był mu tylko William

Książę Harry

Książę Harry

Książę Harry jest w żałobie. Zmarła jedna z najbliższych mu osób. Bliżej niego po śmierci Diany był tylko brat – książę William.

Książę Harry i Meghan Markle od kilku miesięcy mieszkają w Stanach Zjednoczonych. Przeprowadzili się tam tuż przed wybuchem pandemii koronawirusa. Kupili posiadłość w Santa Barbara, z której często łączą się z internautami. To właśnie z salonu udzielają wywiadów, a nawet prowadzą uroczyste gale. Tak jak ostatnio, gdy byli gospodarzami wydarzenia organizowanego przez amerykański tygodnik Times.

W życiu małżonków nie brakuje jednak trudnych momentów. Niedawno Meghan zdobyła się na bardzo szczere wyznanie. Ujawniła, że jeszcze w lipcu była w drugiej ciąży. Niestety doszło do tragedii. Gdy przebierała Archiego poczuła nagły skurcz — straciła dziecko:

Po zmianie pieluszki poczułam ostry skurcz. Upadłam na podłogę z nim w ramionach, nucąc kołysankę, aby uspokoić nas oboje, radosna melodia ostro kontrastowała z moim poczuciem, że coś jest nie tak. Wiedziałam, że tuląc moje pierworodne dziecko, tracę drugie – ujawniła Markle w New York Times.

Nie żyje matka chrzestna księcia Harry’ego. Rodzina królewska w żałobie

Strata dziecka to niejedyne tragiczne wydarzenie, które w tym roku spotkało Harry’ego. Daily Telegraph podaje, że w sobotę, wieku 71 lat zmarła jego matka chrzestna, lady Celia Vestey. Książę po śmierci matki, Diany, nazywał ją „drugą mamą”.

W jednym z wywiadów powiedział, że gdy stracił mamę, „w trudnym czasie bliżej niego był tylko William”. Królowa i Karol byli wówczas skupieni na uciszeniu skandalu i ratowaniu wizerunku rodziny. Harry i Celia byli w stałym kontakcie, nawet po wyprowadzce księcia do Stanów Zjednoczonych.

Jak podano w nekrologu, pogrzeb odbędzie się na dniach. Będzie miał charakter prywatny:

Zmarła kochana żona Sama. Mama Williama, Arthura, Mary, kochająca babcia Elli, Frankiego, Sama i Cosimy — podkreślono w nekrologu.

Warto wspomnieć, że książę Harry ma w 6 rodziców chrzestnych. Oprócz lady Vestey są nimi także: książę Andrzej, lady Sarah Chatto, Bryan Organ, Gerald Ward i Carolyn Bartholomew.

Kim była lady Celia Vestey?

Lady Vestey urodziła się jako Celia Elizabeth Knight w 1949 roku. W 1981 roku wyszła za mąż za Samuela Vesteya, trzeciego barona Vesteya. Para miała troje dzieci.

Małżonkowie żyli w przyjacielskich relacjach z rodziną królewską. Samuel od 1999 do 2018 r. zarządzał stadninami i stajniami należącymi do monarchii. Oprócz interesów zakochani uczestniczyli w ważnych wydarzeniach w brytyjskiej monarchii. Gościli na weselu księcia i księżnej Cambridge w 2011 roku, kilka lat później byli gośćmi na ślubie Harry’ego i Meghan Markle.

Rodzina, którą tworzyła Lady Vestey, jest jedną z najbogatszych w Wielkiej Brytanii. Szacuje się, że majątek lorda Vesteya jest wart około 721 miliona funtów.


Meghan Markle i książę Harry

Meghan Markle i książę Harry

Książę Harry i Meghan Markle publicznie pierwszy raz od czasu odejścia z rodziny królewskiej

Książę Harry i Meghan Markle publicznie pierwszy raz od czasu odejścia z rodziny królewskiej

Książę Harry - konferencja o ekologii

Książę Harry - konferencja o ekologii

Dodaj komentarz

  • Gość pisze:

    Epatowanie.

  • jaga pisze:

    jak bardzo trzeba być zazdrosnym i zawziętym z tego powodu żeby wylać taki tekst.

  • Gość pisze:

    oooooooooooo

  • Gość pisze:

    Ona traci dziecko Wy macie zlepek komórek.

  • Gość pisze:

    Musiała podzielić się że światem, że poroniła. Teraz z niepokojem będziemy oczekiwać informacji o aktualnym stanie jej macicy. Mile widziane byłyby też regularne newsy o miesiączkach i upławach.

    • Gość pisze:

      ta cyniczna wypowiedż siadczy tylko tym, jak podlą jesteś istotą – NIE CZŁOWIEKIEM!

    • GośćM.CZW. pisze:

      Nie fer

    • Gość pisze:

      zatkalo mnie jak to przeczytalam – jestes bardzo glupim czlowiekiem , kimkolwiek jestes, mam nadzieje, ze kiedys zmadrzejesz.

    • Gość pisze:

      Dokładnie! Na pewno wzięła jakąś pastylkę by pozbyć się dziecka a teraz mydli oczy ze poroniła a ciemnoty będą płakać

    • Gość Jola pisze:

      A tak bardzo chciała podobno prywatności??? To widać! Półtoraroczny dzieciak z obojgiem nic nie robiących rodziców + kilkoma niańkami – mogłoby już perfekcyjnie nie srać w pieluchy. Nasze dzieci gdy tylko zaczęły chodzić (ok.1 roku) już życzyły sobie siadać na nocniczku i biegły na wyścigi do toalety żeby tylko móc spuszczać wodę, czasem nawet kilkakrotnie…za duży tłum nierobów koło dzieciaka więc nie należy się dziwić gdy na takiego samego wyrośnie…,🙄

  • Gość pisze:

    Ale jak drugie dziecko, jeszcze niedawno nawoływali do rezygnacji z dzieci w imię ochrony klimatu. Hipokryci level hard

  • Gość pisze:

    Bardzo ładnie napisany artykuł 🙂

  • Gość pisze:

    Dokładnie, wszędzie ten chory paradoks

  • Krzysztofu pisze:

    Czaj już tą retorykę jak się kocha swoje dziecko w brzuchu to jest dziecko. Jak się go nie kocha i chce się je zabić to jest płód 🙂

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×