Szukaj

Kinga Rusin wystrzeliła słowną petardę w ministra środowiska! Drasnęła również Martę Kaczyńską i Mateusza Morawieckiego!

Kinga Rusin i Marta Kaczyńska

Kinga Rusin wypowiada wojnę ministerstwu środowiska

Kinga Rusin jest znana ze swoich sprecyzowanych poglądów w temacie ochrony środowiska, wielokrotnie bardzo ostro krytykowała byłego ministra środowiska Jana Szyszkę. Dziennikarka TVN z zapałem angażuje się w liczne akcje społeczne, całym sercem chce chronić dewastowaną przyrodę i zabijane zwierzęta. Odważnie sprzeciwia się polowaniom oraz masowej wycince drzew w Puszczy Białowieskiej.

Kinga Rusin wiązała duże nadzieje z następcą ministra Szyszki – Henrykiem Kowalczykiem. Niestety, nowy minister środowiska bardzo rozczarował dziennikarkę. Rusin postanowiła wypunktować ostatnie jego działania, śmiało zarzucając resortowi środowiska dwulicowość. Jej zdaniem nowego minister jest tylko “marionetką Szyszki”:

Nowy minister środowiska, Henryk Kowalczyk okłamał Polaków! Nie
zatrzymał fatalnej w skutkach dla polskiego środowiska i ograniczającej różne prawa zwykłych obywateli, rządowej nowelizacji ustawy łowieckiej, chociaż zobowiązał się do tego publicznie i w obecności kamer.
Obiecał, że przedstawi poprawki do minionego wtorku a jeśli nie uda się nowelizacji poprawić odłoży głosowania w podkomisji by móc pracować spokojnie nad tymi bardzo ważnymi przepisami. Obie obietnice złamał.

Wczoraj zakończyła prace podkomisja, której przewodnicząca i przyjaciółka Szyszki, Anna Paluch przepchnęła wszystkie poprawki pisane pod dyktando myśliwych. Ministerstwo Środowiska karnie milczało, a jego przedstawiciele, wedle świadków, śmiali się podczas głosowania.
Strona społeczna nie została nawet dopuszczona do głosu! Polski Związek Łowiecki okazał się ważniejszy niż głos narodu.

Rusin w swoim emocjonalnym wpisie apeluje również do Marty Kaczyńskiej, która wcześniej deklarowała sprzeciw wobec łowiectwa:

Czyżby tylko Marta Kaczyńska mogła jeszcze coś zrobić w tej sprawie? Wielokrotnie deklarowała swój sprzeciw wobec łowiectwa, a nazwisko ma mocne.

Kinga stwierdziła też, że czuje się oszukana przez Ministerstwo Środowiska, którym nadal “z tylnego siedzenia” kieruje Jan Szyszko.

 Czuję się osobiście oszukana przez Henryka Kowalczyka. Łudziłam się, że zmiana ministra środowiska daje nadzieję na wzięcie pod uwagę opinii przytłaczającej większości Polaków, którzy nie chcą Rzeczypospolitej myśliwych. Przyjęłam jego zaproszenie na konsultacje społeczne do Ministerstwa, które okazały się li tylko medialnym cyrkiem. Padły konkretne obietnice, ale okazały się deklaracjami “pod publiczkę”.
Posłużyliśmy, jako przedstawiciele strony społecznej, za tło do autopromocji nowego ministra. A Szyszko jak rządził tak rządzi nadal – tyle, że z tylnego siedzenia.

Na koniec gwiazda TVN apeluje do samego premiera – Mateusza Morawieckiego:

Panie premierze Morawiecki to jest to nowe otwarcie!? W taki sposób bronicie naszego wspólnego dobra? Panie ministrze Kowalczyk, niech Pan udowodni że w tej sprawie nie jest Pan tylko marionetką! Niech Pan pokaże, że coś jednak może i że nie boi się ludzi Szyszki! Może Pan jeszcze wycofać cały projekt! To jest w końcu projekt Ministerstwa i to Ministerstwo, jako gospodarz projektu może decydować o jego losach. Niech obrady tej żałosnej podkomisji pod nadzorem Anny Paluch odejdą w niebyt i zapomnienie. Proszę złożyć nowy ministerialny projekt aby uwzględnić też postulaty stron

Do swojego ostrego wpisu Kinga Rusin dołączyła masakryczne zdjęcie myśliwych pozujących z kilkudziesięcioma martwymi lisami. W rozmowie z Wirtualną Polską rzeczniczka Polskiego Związku ŁowieckiegoDiana Piotrowska odniosła się do wpisu Kingii Rusin. Piotrowska stwierdziła, że zdjęcie z martwymi lisami krąży w sieci już od dłuższego czasu. Pani rzecznik broniła też masowego odstrzału lisów, twierdząc, że są one szkodnikami:

Zdjęcie było faktycznie wcześniej publikowane i nie jest zrobione przy okazji “nowego” zdarzenia. Jeżeli chodzi o intensywny odstrzał lisów, to nie maja one naturalnego wroga, który mógłby skutecznie ograniczać jego populację. Natomiast duże populacje lisów uniemożliwiają skuteczną pomoc w odbudowie rzadkich ptaków tj. głuszec i cietrzew – powiedziała Piotrowska.

A może Kinga Rusin powinna zostać ministrem środowiska? Co o tym myślicie? My jesteśmy za.

Kinga Rusin ma gest jak szejk arabski! Do puszki WOŚP wrzuciła wielki plik stuzłotowych banknotów! W sumie aż… Szok!

Kinga Rusin skarży się na samotność! Rozchwytywana gwiazda ujawniła smutną prawdę

Iga Lis szaleje na urodzinach swojej przyjaciółki! Dziewczyny muszą się naprawdę kochać!


Hanna Lis czy Kinga Rusin? Którą wolisz?

×