Szukaj

Polska gwiazda cierpi na bielactwo. Pokazała się bez makijażu. Fani: „Jesteś wspaniała!”

Kasia Smutniak

Kasia Smutniak

Kasia Smutniak, piękna Polka, która znana jest przede wszystkim we Włoszech, pokazała na Instagramie zdjęcie bez makijażu, ujawniając w ten sposób skutki choroby, z która się zmaga. Internauci są pod wrażeniem odwagi gwiazdy.

Katarzyna Smutniak, to jedna z piękniejszych Polek, która od lat robi karierę za granicą. Mieszka we Włoszech, gdzie robi karierę w modelingu oraz filmie i wychowuje córkę Sophie i syna Leone. Dziewczyna to owoc miłości aktorki i Pietro Taricono, aktora, który w 2010 roku zginął w tragicznym wypadku spadochronowym.

Po wielkiej tragedii znalazła pocieszenie w ramionach Domenico Procacciego. Para spotyka się od dziewięciu lat i regularnie pokazują się publiczne razem. W 2014 urodził im się syn. Wzięli także ślub, który odbył się w tajemnicy przed mediami.

Niewielu jednak wie, że Kasia Smutniak zmaga się z chorobą, której skutkiem są białe plamy na ciele. Na swoim Instagramie pokazała się bez makijażu, ujawniając ślady bielactwa.

Kasia Smutniak bez makijażu

Smutniak jest dosyć aktywna w mediach społecznościowych, gdzie chętnie chwali się zawodowymi osiągnięciami. Na swoim instagramowym koncie postanowiła poruszyć ważny temat. Opowiedziała, jak radzi sobie z bielactwem. Aktorka nie chce tego ukrywać choroby, dlatego opublikowała zdjęcia, na których pozuje bez makijażu. Widać więc, że na jej twarzy pojawiły się plamy odbarwieniowe, które są efektem schorzenia. Opowiedziała też o tym, z jakimi reakcjami spotkała się, kiedy pierwszy raz publicznie opowiedziała o bielactwie.

Nie minął nawet rok, odkąd opublikowałam swoje pierwsze zdjęcie z bielactwem. Nigdy nie zapomnę tej chwili strachu i niepewności co do mojej przyszłości. Z jednej strony byłam dumna, że pokazałam nową siebie, z drugiej obawiałam się, że nie będę akceptowana na przykład w mojej pracy, że będę wyśmiewana. Ale wiecie, co potem się wydarzyło? Nic, a raczej nic tak wielkiego. Otrzymałam mnóstwo komentarzy od ludzi, których nigdy nie poznałam, oferujących wsparcie i zrozumienie. Co najważniejsze, sama przestałam dostrzegać zmiany na mojej skórze. Z czasem stały się niczym pieprzyki – wiedziałam, że istnieją, ale nie zwracałam na nie uwagi. Dlatego, że są naturalne i są częścią mnie – napisała modelka.

Żeby walczyć z uprzedzeniami na temat bielactwa i wesprzeć inne osoby, które borykają się z tą przypadłością, Smutniak postanowiła stworzyć na Instagramie specjalny filtr, dzięki któremu, każdy może zobaczyć, jak jego twarz wyglądałaby z plamami odbarwieniowymi, które są objawami choroby.

Pewnego dnia pomyślałem: „Istnieją setki filtrów Instagramie, które sprawiają, że jesteś piękniejsza, brzydsza, wyglądasz jak kot, astronauta i tak dalej. Dlaczego więc nie stworzyć filtra upiększającego, który pokazuje, jak wyglądałabyś z bielactwem? I tak zaczęłam pracować nad stworzeniem mojego filtra upiększającego, który nazwałem #Beautyligo. Byłabym bardzo szczęśliwa, gdyby wszyscy spróbowali go, by oddać cześć różnorodności kanonów piękna. Jest to tematyka bliska mojemu sercu – umotywowała swoje dzieło gwiazda.

View this post on Instagram

Non è passato nemmeno un anno da quando ho postato la mia prima foto con la vitiligine. Quel momento di timore e di incertezza per il “dopo”, non lo scorderò mai. Da un lato ero fiera di aver mostrato una nuova me, dall’altro avevo paura di non essere accettata, nel mio lavoro per esempio o di sentirmi derisa, osservata. E sapete cosa è successo dopo? Nulla. Non è successo proprio nulla. O meglio, nulla di eclatante. Sono arrivati tanti commenti di sostegno e di condivisione. E ne sono seguiti altri e altri ancora, ma soprattutto, io ho smesso di vedere le macchie. Proprio come i nei. Sai che ci sono, però non ci fai tanto caso. Perché è naturale e fanno parte di te. Oggi posso dire che la vicinanza delle tante persone con la mia stessa “particolarità” è stata preziosa per il mio percorso. Poi un giorno ho pensato: “Esistono centinaia di filtri Insta che ti rendono più bello, più brutto, più gatto, più astronauta o più non so che cosa. … perché non fare un filtro di bellezza che ti fa vedere come saresti con la vitiligine”? E così mi sono messa al lavoro per realizzare il mio filtro di bellezza che ho chiamato #Beautyligo e sarei felice se lo provassimo tutti, in omaggio alla bellezza della diversità. Un tema che, vitiligine o no, mi sta molto a cuore. Trovi il filtro nelle stories o nella sezione “filtri” sul mio profilo (quella faccina che brilla insomma) prendi la posa, sentiti bell@ e scatta la foto: più siamo, meglio è. #Beautyligo #labellezzadelladiversità

A post shared by Kasia Smutniak (@lasmutniak) on

Jej działanie jest bardzo ważne dla ludzi, którzy tak jak i ona, codziennie zmagają się z kompleksami, które może wywołać schorzenie i jego skutki. Internauci są pod wrażeniem odwagi modelki i przyklasnęli jej pomysłowi.


Kasia Smutniak cierpi na bielactwo

Kasia Smutniak cierpi na bielactwo

Kasia Smutniak cierpi na bielactwo

Kasia Smutniak cierpi na bielactwo

Kasia Smutniak cierpi na bielactwo - filtr na IG

Kasia Smutniak cierpi na bielactwo - filtr na IG

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×