Szukaj

Żona Borysa Szyca od wielu lat cierpi na poważną chorobę. Justyna Nagłowska zdobyła się na szczere wyznanie

Justyna Nagłowska depresja

Justyna Nagłowska depresja

Justyna Nagłowska pomogła swojemu mężowi w walce z uzależnieniem od alkoholu. Okazuje się, że sama cierpi na poważną chorobę, która od wielu lat nie pozwalała jej normalnie funkcjonować. W wywiadzie zdobyła się na szczere wyznanie.

Justyna Nagłowska i Borys Szyc zaręczyli się pod koniec 2018 roku po 5 latach związku. Para poznała się na planie Teatru Telewizji. Aktor w czasie gdy poznał swoją przyszłą żonę, zmagał się z wieloma problemami. Nigdy nie ukrywał swojego uzależnienia od alkoholu. Udało mu się jednak udowodnić, że dzięki silnej woli można całkowicie odmienić swoje życie. Aktor przyznaje także, że jego największą pomocą i motywacją w tej walce była właśnie Justyna. Ukochana artysty trwała przy jego boku i razem z nim uczęszczała na terapię, by pomóc w walce ze zgubnym nałogiem.

Justyna ma za sobą również szereg trudnych doświadczeń. Zanim poznała Borysa, była już mężatką. Poprzedni związek zakończył się jednak niepowodzeniem, a pierwsza miłość nie przetrwałą próby czasu. Owocem tego związku jest dwójka jej dzieci, których ojcem jest jej były mąż.

Po wielu trudnych przejściach, nowy rok zaczął się dla obojga zakochanych fantastycznie. Narzeczeni poinformowali o swoim ślubie, a zaledwie kilka miesięcy później doczekali się pierwszego wspólnego dziecka. Pod koniec marca na świecie pojawił się mały Henio.

Justyna Nagłowska cierpi na poważną chorobę. Szczerze opowiedziała o swoim problemie

Chociaż teraz życie Justyny wygląda na poukładane i spokojne, to zanim osiągnęła tę harmonię, miała wiele problemów. Rozwodząc się z pierwszym mężem, miała na głowie nie tylko dwie firmy, ale także samotną opiekę nad dwójką dzieci. Cały ten stres z nawałem obowiązków i rozpadem rodziny mocno odbił się na jej zdrowiu. O swoich problemach opowiedziała magazynowi Wysokie Obcasy.

Dopiero teraz widzę, jak ja to świetnie wtedy ogarnęłam: miałam depresję przy dwójce malutkich dzieci, prowadząc dwie firmy, rozwodząc się z mężem. Cały świat spadł mi na głowę i dałam radę -zdradziła Justyna w rozmowie.

Na pierwszy rzut oka starała się nie pokazywać swoich emocji i smutku. Przez wiele lat wszystko dusiła w sobie.

Przez lata opanowałam sztukę ukrywania swojego smutku przed dziećmi, znajomymi, kolegami z pracy. Rano zbierałam wszystkie siły i brnęłam przez dzień. Wieczorem wracałam do domu, jakbym przebiegła maraton – zdradziła w magazynie „Wysokie Obcasy”.

W wywiadzie żona Borysa Szyca zwróciła również uwagę na problem postrzegania depresji przez społeczeństwo.

Człowiek z depresją niekoniecznie ma poszarzałą skórę, lecą mu łzy, a on sam patrzy nieprzytomnie w jeden punkt. To jest choroba, którą nosi się głęboko w sercu – wyznała.

Okazuje się, że Justyna i Borys byli dla siebie wzajemnie wielkim wsparciem i pomimo problemów, z jakimi obydwoje się borykali, to udało im się stworzyć szczęśliwą rodzinę.


Justyna Nagłowska na urodzinach Teatru 6. piętro

Justyna Nagłowska na urodzinach Teatru 6. piętro

Borys Szyc i Justyna Nagłowska zostali rodzicami

Borys Szyc i Justyna Nagłowska zostali rodzicami

Borys Szyc i Justyna Nagłowska wzięli ślub

Borys Szyc i Justyna Nagłowska wzięli ślub

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×