Justyna Gradek zrelacjonowała wakacje w tropikach. Wydała tam DZIESIĄTKI tysięcy złotych
Justyna Gradek jest modelką zyskującą coraz większą popularność w Internecie. Po raz pierwszy stało się o niej głośno za sprawą związku z projektantem mody Philipem Pleinem. Niestety, ich relacja rozpadła się w atmosferze skandalu. Od tamtego czasu gwiazda zbudowała nowe relacje. W doborze partnerów kieruje się odpowiednim kluczem.
Mam postawioną bardzo wysoko poprzeczkę. Facet musi mieć charyzmę, musi mieć to coś i przede wszystkim musi być obrotny. Ja lubię kiedy facet ma łeb na karku, ma kilka biznesów i jest logistycznie dobrze poukładany. (...) Nie mogłabym być z biedną osobą. Ja zawsze jestem szczera, nie owijam w bawełnę, mówię to, co myślę. Nie będę udawała kogoś kim nie jestem i udawała, że będę z osobą, która zarabia mniej ode mnie. Byłam w takim związku i wiadomo – nie wyszło – drobiazgowo wytłumaczyła dla Jastrząb Post.
Aktualnie gwiazda spotyka się z obywatelem Niemiec, czym sam się pochwaliła. Zakochani jakiś czas temu urlopowali na indonezyjskiej wyspie Bali, gdzie korzystali z luksusów. W krótkim czasie, bo w zaledwie dwa tygodnie, wydali tam dziesiątki tysięcy złotych.
Staram się nie mówić na temat wydatków i pieniędzy ze względu na to, że ludzie w tych czasach odbierają to bardzo dziwnie. Jednemu coś schlebia, innego razi w oczy. Ciężko jest mi mówić o takich rzeczach, ale na ten moment za bilety, życie „na full”, korzystanie z samych najlepszych miejsc i jedzenie wydaliśmy 50 tys. złotych – pochwaliła się.
Justyna Gradek zamieściła fotorelację z wakacji
Gradek tak dobrze wspomina Bali, że 11 listopada zamieściła fotorelację z niedawnego wyjazdu. Pochwaliła się m.in. tym, co jadła na wyspie i gdzie nocowała. Na jedno z ujęć załapał się również tajemniczy mężczyzna. Czyżby był to nowy partner modelki? Zdjęcia zobaczycie poniżej.