42-latka umiejętnie łączy życie w na dwóch kontynentach. Gwiazda właśnie przyleciała do Polski. Miała ku temu ważny powód.
Joanna Krupa z siostrą przyleciały do Polski
Krupa zabrała ze sobą młodszą siostrę Martę, którą widzowie mogą kojarzyć z jednej z dawnych edycji Tańca z gwiazdami. Mimo dużej promocji w mediach (m.in. trafiła na okładkę Vivy!) odpadła już w pierwszym odcinku show. Po tym epizodzie usunęła się w cień i skupiła na pracy za oceanem. Tam poznała męża, przystojnego Włocha, z którym niedawno się rozwiodła.
Joanna jest bardzo aktywna na Instagramie. Jej życie podgląda tam prawie 2 miliony użytkowników. Właśnie pochwaliła się, że przyleciała do Polski. Miała ku temu ważny powód:
Przy okazji przedstawiła towarzyski podróży, z którymi wybrała się na polsko-ukraińską granicę. Zabrała ze sobą siostrę Martę, menadżerkę Justynę Bulińską i jej suczkę Lolę:
W kolejnej relacji gwiazda Top Model udostępniła informację dotyczącą zbiórki niezbędnych rzeczy dla uchodźców z Ukrainy. Trzeba przyznać, że Joanna i jej siostra mają wielkie serca, skoro zdecydowały się na przylot z Los Angeles, by pomóc ofiarom wojny. Na miejscu od prawie miesiąca jest już mąż modelki – Douglas Nunes, który o swoim wsparciu dla wschodnich sąsiadów opowiedział w Dzień Dobry TVN.
Krupa przy okazji udowodniła, że nie mimo różnicy czasu i sporej odległości pozostaje w stałym kontakcie z córeczką. Z Ashą regularnie rozmawia przez FaceTime'a. Dowodem są screeny, które opublikowała na swoim profilu. Zobaczcie jaki z Ashy cukiereczek.