Nie żyje uczestnik polskiej edycji „The Voice”. Fani w żałobie

Janusz Sztyber nie żyje

Janusz Sztyber nie żyje

Nie żyje Janusz Sztyber. Uczestnik 1. edycji The Voice Senior. Utalentowany wokalista kilkukrotnie próbował swoich sił w popularnych talent shows. Miał 70 lat.

Smutne wieści obiegły media w całym kraju. Janusz Sztyber, uczestnik 1. edycji The Voice Senior nie żyje. 70-latek kilkukrotnie brał udział popularnych programach talent shows, jednak największy rozgłos uzyskał dzięki pojawieniu się na przesłuchaniach w ciemno do The Voice Senior. Miał 70 lat. Informację o jego śmierci opublikował jeden z jego przyjaciół.

Z przykrością informuję, że w dniu dzisiejszym 13.11.2021, odszedł od nas na wieczny spoczynek Janusz Sztyber, uczestnik pierwszej edycji The Voice Senior . Pogrążony w żałobie Szymon – czytamy profilu Sztybera na Facebooku.

Z przykrością informuje że w dniu dzisiejszym 13.11.2021 odszedł od nas na wieczny spoczynek Janusz Sztyber uczestnik pierwszej edycji The Voice Senior.Pogrążony w żałobie Szymon [*]

Posted by Janusz Sztyber on Saturday, November 13, 2021

Na tę chwilę nie podano do wiadomości publicznej przyczyny śmierci artysty.

Kim był Janusz Sztyber?

Janusz urodził się 25 listopada 1951 roku w Elblągu. Muzyka była jego wielką pasją już od najmłodszych lat. W trakcie udziału w The Voice Senior zdradził, że gdy miał 26 lat wygrał Ogólnopolską Giełdę Piosenki.

W 1977 roku wygrałem Ogólnopolską Giełdę Piosenki. Za to osiągnięcie był udział w Debiutach Opolskich. Andrzej Zaucha napisał mi piosenkę. Tę piosenkę komisja festiwalowa zaakceptowała. Próba kamerowa. Zaśpiewałem i nagle idzie do mnie pan i mówi: Janusz, a może masz jakąś inną piosenkę? A dlaczego? Ponieważ piosenka jest zatrzymana przez cenzurę…

Ostatecznie nie pojawił się na scenie, a całemu wydarzeniu przyglądał się z widowni.

Muzyk ukończył szkołę muzyczną w klasie skrzypiec, a swój talent szlifował również w Laboratorium Piosenki. Występował w grupie wokalnej Familia, którą założył Antoni Kopff. W latach 80. emigrował do USA. 26 lat później podjął współpracę z TR Studios, gdzie pracował jako lektor. W 2007 roku wrócił do Polski i zagrał w serialach Na dobre i na złeSamo życie oraz w filmie Kurs na Wschód.

W 2012 roku Janusz pojawił się na castingu do X Factor, a trzy lata później wystąpił w Must be the music. Niestety nie udało mu się wygrać, nie mnie jednak wszyscy byli pod ogromnym wrażeniem jego talentu. Jak przyznał 4 lata później podczas udziału w The Voice Senior, muzyka była całym jego światem.

Całe życie śpiewałem. Muzyka była dla mnie czymś najważniejszym. Co z tego, że mam 67 lat, głos mam jak 20-latek. Ja mam wszystko chore oprócz głosu.

Mężczyzna jednak nie poddawał się i nigdy nie tracił wiary w swoje możliwości. W domowym zaciszu tworzył piosenki. Jak wyznał w trakcie programu, nagrał ich ponad 200, a w każdej z nich opowiadał swoją historię.

Mam mikrofon studyjny i komputer. Nagrałem już dwieście parę piosenek i każda z nich mówi coś o mnie. Każda jest kawałkiem mojego życia. Uwielbiam życie testować. Jeszcze jeden kroczek – większy, mniejszy, ale zobaczymy co się stanie. Nie boję się ryzykować. I chociaż wiem, że mogę się spalić, jednak wsadzę palucha. Tym właśnie jest dla mnie The Voice Senior – tą krawędzią, na którą chcę wejść i zobaczyć co dalej. Program jest po to, że taki stary dziad jak ja, który ma 67 lat, wyjdzie i zaśpiewa. Ma szansę się pokazać. A jeśli potrafi, a wierzę, że potrafi, to ludzie, dlaczego mam wam nie śpiewać? – powiedział na castingu.

Janusz zachwycił wszystkich swoją interpretacją utworu Always on My Mind Elvisa Presleya oraz My Funny Valentine Franka Sinatry. Bez trudu dostał się do finału, w którym zaśpiewał Over The Rainbow.

Jego odejście zasmuciło fanów The Voice Senior, którzy do końca trzymali za niego kciuki.


Janusz Sztyber nie żyje

Janusz Sztyber nie żyje

Janusz Sztyber nie żyje

Janusz Sztyber nie żyje

Janusz Sztyber nie żyje

Janusz Sztyber nie żyje

Komentarze

  • Gość pisze:

    Taki live nie ma lekko źołnierz postrzelił się na warcie podczas zabawy z kozą be be a mówią źe nie są deb..lami stój kto idzie dowódzca i przydupasy stój bo strzelam to my generały ministry darmozjady przeładować i strzelac beź ostrzeźenia jak to mówią krótka piłka moźna moźna i to tyle

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×