Nie minęło wiele czasu, a dziennikarka i jej narzeczony pobrali się w urokliwej Wenecji. Ponad wszystko uwielbiali zwierzęta, a w swoim domu mieli prawdziwą gromadkę psów, którą Agnieszka cały czas zajmuje się po śmierci męża. Ich wielką miłością były też Mazury, gdzie znajduje się wakacyjna posiadłość Staraków. Tam spędzali każdą wolną chwilę. Niestety trzy lata temu w ich ukochanym miejscu doszło do tragedii.
Jak Agnieszka Woźniak-Starak uczciła 3. rocznicę śmierci męża?
Wczoraj minęła kolejna rocznica tragicznej śmierci Piotra-Woźniaka Staraka. Mężczyzna podczas pobytu na Mazurach zdecydował się na rejs motorówką po jeziorze Kisajno. Wykonując manewr skrętu, wypadł z prowadzonej przez siebie motorówki i nie wypłynął. Poszukiwania trwały kilka dni. Do ostatniej chwili bliscy i przyjaciele mieli nadzieję, że odnajdzie się cały i zdrowy. Niestety tak się nie stało. 22 sierpnia nurkowie znaleźli ciało mężczyzny na dnie jeziora. Dla wszystkich była to niewyobrażalna tragedia.
Każda kolejna rocznica śmierci Piotra jest dla dziennikarki niezwykle bolesnym dniem. Zawsze pojawia się ona na Mazurach, by wypłynąć na jezioro, na którym jej ukochany spędzał ostatnie chwile. Tak było też tym razem.
Wczoraj prosto z Sopotu ruszyła do Fuledy, gdzie w otoczeniu najbliższych osób wsiadła na motorówkę. Wdowa zapaliła wodne znicze, które otoczone wieńcami kwiatów pływały po akwenie.
Jedno ze zdjęć z tego przejmującego momentu znalazło się na okładce tabloidu. Wszystko zobaczycie w naszej galerii.