Isabel wiadomością o tym, że może dołączyć do obsady, pochwaliła się w sieci. Okazuje się jednak, że propozycja producentów nie wywołała w niej entuzjazmu:
Ni stąd, ni zowąd otrzymałam propozycję udziału w nowej serii programu Big Brother. czyli fani programu ucieszą się na wiadomość o jego reaktywacji. Ja niekoniecznie do nich należę.W odpowiedzi na zaproszenie pomyślałam sobie -...hmm...- że z jednej strony byłaby to możliwości zarobku, ale kosztem czego? Po pierwsze mój stan zdrowotny jest barierą pomimo, że zapewniono mnie o bacznie czuwającej ekipie lekarskiej na miejscu. Ach, czego nie zrobią, aby zachęcić do udziału?! A może to czysta ignorancja?!Poza tym w drugiej - a może i powinno być w pierwszej - kolejności to ja miałam ,Big Brothera' przez tyle lat, będąc w związku z byłym mężem. Chyba już wystarczy...?!! Oddycham wolnością.
Zamiast swojej kandydatury, podsunęła im innego uczestnika:
Pół żartem pół serio - Czy nie lepiej żeby zaproponowali mojemu byłemu mężowi? (on lubi bywać w tv i kamery)?
Dodajmy, że informację o tym, że show sprzed lat wraca na ekrany telewizorów niedawno podał portal wirtualnemedia.pl. Według ustaleń dziennikarzy, pierwsze odcinki zostaną wyemitowane wiosną:
Biuro prasowe nadawcy nie udziela informacji w tej sprawie. Ale z naszych ustaleń wynika, że przywrócenie formatu oficjalnie ma zostać ogłoszone jeszcze w przed końcem tego roku. Producentem reality ma być Endemol Shine Polska – czytamy na łamach portalu.
Czekacie na reaktywację tego programu?