Uwielbiany przez widzów gwiazdor z "M jak miłość" wylatuje z serialu za karę! Nie zgadniecie co przeskrobał!
Filip Gurłacz odchodzi z serialu M jak miłość. Jak podaje Super Experss aktor opuszcza serial o Mostowiakach za karę, bowiem pojawił się w serialu konkurencyjnym. Ale czy to jest jedyny powód?
Serial TVP - M jak miłość już od 19 lat cieszy się niesłabnącą popularnością wśród widzów. Przez serial przetoczyło się mnóstwo gwiazd, niektóre z nich odeszły same, a inne odejść musiały z ważnych dla siebie powodów. W ostatnim czasie obsada sagi o Mostowiakach i Grabinie bardzo się skurczyła. Z serialu odeszło sporo cenionych aktorów. Wiadomo, że z serialu odszedł już Kacper Kuszewski, Dominika Kluźniak oraz Artur Barciś. Jak donosi Super Express w hicie TVP szykuje się kolejna strata.
Widzowie serialu prawdopodobnie już nie zobaczą na szklanym ekranie przystojnego Filipa Gurłacza, który wcielał się w postać policjanta Roberta. Jak donosi tabloid aktor został nagle zwolniony przez producentów. Powodem jego zwolnienia ma być fakt, że Filip zagrał w konkurencyjnym serialu! Filip zatem nie zdążył się nawet rozkręcić, bowiem do obsady M jak miłość dołączył dopiero w 2018 roku. Jednak decyzja o jego odejściu jest definitywna.
Twórcy „M jak miłość” cenią sobie lojalność. Dla producenta Tadeusza Lampki widz jest najważniejszy. Nie może być sytuacji, że jeden aktor pojawia się w kilku podobnych do siebie serialach. Decyzja mogła być więc tylko jedna. Filip wylatuje - czytamy w tabloidzie
W przypadku Filipa chodzi o jego udział w nowym serialu TVP - Echo serca. Jednak to nie jest jedyny powód rezygnacji produkcji z Filipa. Być może produkcja właśnie teraz przypomniała sobie, że młody Filip Gurłacz, zagrał już wcześniej w M jak miłość, chłopak wcielił się bowiem w postać Arka, kolegę ze studiów Uli Mostowiak.
Zatem zwolnienie Filipa może być sposobem naprawienia tej wcześniejszej wpadki , którą fani serialu natychmiast wychwycili.
Co o tym myślicie?