Ewelina Lisowska dumnie eksponuje cellulit. Fani są pod wrażeniem: „Brawo za naturalność”

Ewelina Lisowska w bikini bez retuszu

Ewelina Lisowska w bikini bez retuszu

Ewelina Lisowska opublikowała na Instagramie zdjęcie w bikini bez retuszu. Niewiele osób zdecydowałoby się na tak odważną publikację. Po mistrzowsku rozprawiła się z hejterami.

Ewelina Lisowska jako nastolatka została gwiazdą post hardcore’owego zespołu Nurth, z którym występowała przez kilka kolejnych lat. Na każdym kroku udowadniała, że jest wszechstronną wokalistką, która oprócz melodyjnego śpiewu może wykorzystywać również growl – jedną z ekstremalnych form śpiewu. Muzycy cieszyli się dużą popularnością w lokalnej społeczności, jednak wokalistka marzyła o wielkiej karierze.

W 2008 i 2011 roku brała udział w przesłuchaniach do Mam talent!, jednak wówczas jurorzy nie docenili jej warsztatu. Życiową szansę otrzymała dopiero w X Factor. W 2012 roku bez trudu dotarła do półfinału drugiej edycji popularnego talent show. Niedługo po tym podpisała kontrakt z wytwórnią muzyczną HQT Music Group.

Z biegiem lat w wyglądzie Eweliny zaszło kilka dużych zmian. Z cichej dziewczyny, która uwielbiała czerń i ciężkie buty wyrosła prawdziwa seksbomba, która nie wstydzi się swojego ciała. Właśnie udowodniła to po raz kolejny, gdy na Instagramie opublikowała zdjęcie w bikini bez grama obróbki. W ten sposób rozprawiła się z hejterami.

Ewelina Lisowska pokazała cellulit

Piosenkarka przez pandemię koronawirusa musiała na długo zrezygnować z występów na scenie. Ma to swoje plusy, ponieważ dopiero teraz może realizować swoje pozostałe marzenia. Właśnie wybrała się na krótki urlop do Egiptu, gdzie zwiedza okoliczne zabytki oraz zażywa kąpieli słonecznych.

Podczas każdego zagranicznego wyjazdu gwiazda zasypuje swoich fanów zdjęciami, na których najczęściej można zobaczyć ją w bikini. To prawdziwa gratka dla jej fanów, którzy wręcz wyczekują kolejnych kadrów i chętnie je komentują. Niestety pod najnowszymi wpisami nie brakuje również opinii hejterów, którzy m.in. wypatrzyli, że gwiazda ma cellulit na udach i pośladkach.

Ewelina nie pozostała dłużna zawistnym internautom i w czwartkowe popołudnie opublikowała na Instagramie kadr, do którego zapozowała tyłem. Ma na sobie czerwone, skąpe bikini, które odsłania pośladki. Zdjęcie nie zostało poddane obróbce i już na pierwszy rzut oka widać, że gwiazda tak jak wiele kobiet zmaga się z niedoskonałościami.

Wpis został opatrzony bardzo wymownym komentarzem, który jest odpowiedzią artystki na negatywne komentarze, które otrzymała w ostatnim czasie:

Wiesz gdzie możesz mieć opinie innych na Twój temat? Dokładnie tam! Z pozdrowieniami dla fanów mojego cellulitu.

Pod zdjęciem w krótkim czasie zaroiło się od komentarzy, w których obserwatorzy nie szczędzą Ewelinie komplementów:

  • Mimo wszystko wyglądasz pociągająco. Ja osobiście widzę piękną i ponętną kobietę.
  • Nie żeby coś, ale wyglądasz świetnie! Piona!
  • Najlepsza jest naturalność!
  • Moim zdaniem to jest właśnie idealna figura. Z cellulitem czy bez, ważne żeby się nie katować i czuć dobrze sama ze sobą.

Nie sposób nie zgodzić się z fanami Eweliny Lisowskiej. Nam bardzo podoba się obecna figura wokalistki i z niecierpliwością wyczekujemy kolejnych kadrów z Egiptu.


Ewelina Lisowska w bikini

Ewelina Lisowska w bikini

Ewelina Lisowska na zagranicznych wakacjach

Ewelina Lisowska na zagranicznych wakacjach

Ewelina Lisowska na zagranicznych wakacjach

Ewelina Lisowska na zagranicznych wakacjach

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×