Przestańcie kłamać. Podobno brak pielęgniarek? A ukraińskie? A ja po 10 latach? Zostałam wyje*** jak pies ze schroniska. Miałam nie pisać. Pewnie stracę prawo do wykonywania zawodu. Byłam za dobra. Wygania się niewygodnych. Najwyżej pójdę siedzieć do więzienia! Widocznie byłam niewygodna! Szkoda, że gdy ja się zgłosiłam, wszyscy się pochowaliście w domach – napisała.
Tym razem to Esmeralda znów dała o sobie znać. Na jej Instastory znalazła się seria relacji z pobytu w Turcji. W tym zachodnioazjatyckim kraju Godlewska przeszła serię operacji plastycznych, o czym drobiazgowo opowiedziała.
Najpierw Esmeralda zrobiła sobie nowy biust, czym pochwaliła się wprost z łóżka w klinice – i to niespełna 30 minut po zabiegu.
Najświeższa relacja prosto z łoża szpitalnego. Powiem tyle: jestem hardkorem. Takie dziwne oczy mam, ale to chyba po narkozie. Wybudzili mnie jakieś pół godziny temu, przywieźli na moją salę i powiem wam, jest boleśnie, ale jestem zadowolona. Gdy patrzę tutaj na dół, wszystko się zgadza i na pewno będzie pięknie. Powiem wam, że czuję się, jakby przejechał mnie samochód, ale daję radę – powiedziała w nagranym przez siebie wideo.
Jak uzupełniła dzień później, wyciągnęła stare implanty i w ich miejsce włożyła nowe:
Miałam robiony lifting piersi oraz nowy implant i wczoraj podałam wam złą informację: mam 825 ml, także jest duża zmiana.
Esmeralda postawiła też na lifting biustu i liposukcję. Jej zdaniem... nie jest to droga na skróty.
Miałam również zrobioną liposukcję brzucha, pleców, boczków oraz bbl. Ja naprawdę nie dowierzam w to, że to się wydarzyło. Tak, jak mówiłam, byłam więźniem w swoim ciele i to nie jest droga na skróty. Po prostu, jeśli mamy taką możliwość, to dlaczego z tego nie skorzystać – rozwinęła wątek.
Czekamy na to, aż gwiazda zaprezentuje nowy look.