Każdy człowiek ma swój limit zaufania. Mój został już wyczerpany. Znudziło mi się utrzymywanie mężczyzn - powiedziała wokalistka
Edyta znalazła jednak bardzo szybko rozwiązanie:
Pozostaje mi tylko rozważanie adopcji - zaśmiała się artystka w Gali
Przyznała także, że za każdym razem, kiedy rozmawia o tym ze swoim ukochanym synem Allanem, to za każdym razem ma on inne zdanie w tej kwestii.