Edyta jest gwiazdą jednego z najważniejszych wydań w historii magazynu. Jej zdjęcie zdobi bowiem okładkę 600 numeru. Ostatni raz dla Gali pozowała dokładnie 100 egzemplarzy wcześniej. Wówczas do sprzedaży trafiły dwie okładki z diwą. Tym razem całą ekskluzywną sesję Górniak z USA dla Gali zobaczymy w środku. Wywiad z artystką zapowiada krótkie, ale jakże mocne wyznanie:
Czekamy na gazetę. Zapowiada się ciekawa lektura połączona z ucztą dla oka.