Ewa Krawczyk zaprosiła kamery tabloidu do domu. Jak tam skromniutko. Tak mieszka wdowa po legendzie estrady

Ewa Krawczyk

Ewa Krawczyk

To pierwsza święta Ewy Krawczyk bez Krzysztofa. Wdowa pokazała dziennikarzom dom i choinkę. Wystrój mieszkania wygląda skromnie.

Ewa Krawczyk to wdowa po Krzysztofie Krawczyku. Gwiazdor polskiej estrady zmarł 5 kwietnia tego roku. Dotychczas para zawsze starała się spędzać święta razem. Ewa wyjawiła ostatnio, w jaki sposób rodzina spędzała święta. Okazuje się, że Krzysztof był wielkim fanem śpiewania kolęd. Wdowa powiedziała dziennikarzom Super Expressu:

To była nasza tradycja. Po kolacji było przymusowe śpiewanie kolęd. Ponieważ śpiewaliśmy na pasterce, to była nasza rodzinna próba generalna. Kolędy śpiewało się co roku z tekstami w rękach. Nie mam muzykalnej rodziny, wręcz wszyscy lubią fałszować. Krzysztof przymykał na to oko, mówił: „Dziewczyny ja dziś nie słyszę tego fałszu. Moje uszy to przeżyją”.

Jedna z kolęd była dla nich szczególnie ważna. O jaki utwór chodzi?

Kiedy byłam ciężko chora i leżałam w szpitalu, Krzysztof bardzo dużo się modlił, bym szybko wyzdrowiała. W tym czasie nagrywał w studio kolędę „Lulajże Jezuniu, moja perełko”. Ta kolęda była jego osobistą i ulubioną. Bardzo się wzruszał przy jej śpiewaniu. Ta kolęda zawsze mu przypominała, że wyszłam z tego – wyznała Ewa.

Poniżej możecie zobaczyć występ Krzysztofa, podczas którego wykonał on wspomnianą kolędę.

Ewa Krawczyk pokazała dom i choinkę. Jak spędzi święta?

Ewa Krawczyk gościła ostatnio w domu dziennikarkę Super Expressu, Monikę Tumińską. Wręczyła jej ona nagrodę za największy hit 30-lecia – za piosenkę Krzysztofa i Gorana Bregovicia pt. Mój przyjacielu. Wdowa nie kryła wzruszenia.

Bardzo dziękuję. Cieszę się, że ludzie głosowali na Krzysia, że nie zapomnieli o nim, że ma tylu fanów. Odczuwam to na każdym kroku, bo dostaję od nich dużo listów, mnóstwo maili, telefonów, za które chciałabym bardzo podziękować. Ludzie nie zapominają Krzysiu – powiedziała.

Dodała, że ludzie cały czas chcą słuchać twórczości jej męża.

To, że Krzysiu wygrał, to jest zasługa wiernych fanów, którzy nie poddają się i cały czas chcą słuchać jego piosenek. A ja „Super Expressowi” za to bardzo serdecznie dziękuję – uzupełniła.

Cały wywiad wideo znajdziecie na stronie se.pl.

Na stronie dziennika znalazła się wideo-relacja z wizyty w domu Ewy. Widać na niej bardzo skromną, sztuczną choinkę, która została udekorowana w białych barwach. Na innym ujęciu filmiku uwidoczniono też gablotę z nagrodami po mężu. Również na niej znalazły się świąteczne dekoracje. Wśród nich są stroik i czerwona figurka z aniołem.

Zdjęcia z wnętrza domu Krawczyków zobaczycie w galerii. Trzeba przyznać, że całość robi dość skromne wrażenie. Jak podoba się wam świąteczny wystrój w takim stylu?


Ewa Krawczyk pokazała choinkę

Ewa Krawczyk pokazała choinkę

Ewa Krawczyk pokazała choinkę

Ewa Krawczyk pokazała choinkę

Ewa Krawczyk pokazała choinkę

Ewa Krawczyk pokazała choinkę

Komentarze

  • Gość pisze:

    Ludzie opamiętajcie się , to nie ma znaczenia czy mieli kontakt czy nie ale to własne dziecko i spadek(połowa) uczciwie mu się po ojcu należy.A ta pani gdyby była naprawdę taka święta i uczciwą to prostu by oddała mu to co mu się należy i to bez tego szumu w mediach. Takie jest moje zdanie.

    • Gość pisze:

      Byliście z nimi, żyliście z nimi, pilnujcie siebie i nie ocenianie ich.Synowi się należy po ojcu i nie ma dyskusji.Czy interesował się ojcem to tak naprawdę tego nie wiecie.Najgorsze jest to, że został inwalidą jadąc z ojcem.

    • Gość pisze:

      udaje że płacze żmija jedna. zabrała pieniądze nipelnosprawnemu i udaje że jest jej źle wredna babsztyl

    • Gość pisze:

      A niby dlaczego się należy co gdzie jest taki przepis że należy się połowa dziecku . Proszę poczytać prawo spadkowe .

  • jaś pisze:

    Tej pani już podziękujmy. Jej 5 minut minęło. Niech się już zamknie w domu. Każdy spędza święta rodzinnie, nie tylko ona. Jej można życzyć uczciwości w życiu.

  • Gość pisze:

    No tak..mloda byla, uczepila sie w Hameryce na artyscie chetnym i otwartym..i na ten uklad przystala.. i wisiala na Krzysku reszte zycia jego..na swoich warunkach..a Krzysiowi to grało..
    Wszyscy wiemy o co chodzi..
    Jej juz bidnie nie bedzie..dożyje sobie elegancko..
    Smutne to jakies wszystko..ale to ich zycie..

  • Gośćzet pisze:

    Dziwne Pani Ewa mówi,że rodzina jest niemuzykalna i fałszuje jak śpiewają to jak oni z tym panem Krawczykuem na tej estradzie w tych chorkach spiewaly,cud jakiś to tak z pleybeku czy tylko ta kasa się liczyła nie widzowie?