Kilka miesięcy temu Maliszewski zaskoczył internautów, wyznając, że został zaproszony przez TVP do uczestnictwa w Festiwalu w Opolu. Oczywiście odrzucił ofertę.
Damian Maliszewski pokazał świąteczne "życzenia"
Tuż przed Bożym Narodzeniem Maliszewski pokazał na InstaStories "życzenia", jakie otrzymał od internauty. Wiadomość zawierała masę wyzwisk i wulgaryzmów.
Pełna treść "życzeń" nie nadaje się do zacytowania. Hejter "pożyczył" Maliszewskiemu, by ten "zgnił" i został "pochłonięty" przez "ogień". Za wysyłanie tego typu skandalicznych wiadomości grozi odpowiedzialność karna. W artykule 216 §2 Kodeksu karnego czytamy: