Michel Moran dostał pytanie o Książula. Te osoby powinny bać się youtubera

Michel Moran wypowiedział się w temacie Książula. Juror z "MasterChefa" uważa, że dobry restaurator nie powinien obawiać się wizyty popularnego youtubera. – Bać się może ktoś, kto wkłada stare mięso do kebaba – twierdzi.

Michel Moran i KsiążuloMichel Moran, Książulo
Źródło zdjęć: © KAPIF, YouTube@ksiazulo
Sergiusz Królak

Szymon "Książulo" Nyczke wsławił się w sieci dzięki recenzowaniu budek z kebabem i restauracji. Wraz ze wzrostem jego popularności wzrósł również wpływ youtubera na to, jaką klientelą cieszą się odwiedzane przez niego lokale. O twórcy internetowym ciepło wypowiedział się Michel Moran, jeden z najpopularniejszych polskich restauratorów.


WIDEO
Książulo "obnażył" Gołębiewski w Pobierowie. Brak klimatyzacji i żółta woda w kranie


Michel Moran o Książulu: "Jego zasięg jest imponujący"

Juror "MasterChefa" w rozmowie z redakcją Plotka twierdzi, że restauratorzy, którzy uczciwie podchodzą do swojej pracy, nie powinni obawiać się wizyty Książula. Michel Moran wyjaśnił:

Jeżeli restaurator jest uczciwy i robi swoje dobrze, to obojętnie, czy Książulo wpadnie przypadkowo, czy nie, to powinien być zadowolony. Uważam, że bać się może ktoś, kto na pizzę daje dwa plasterki salami (...) albo do kebaba wkłada stare mięso.

Michel Moran zdaje sobie sprawę z tego, że Książulo dzięki swojej popularności w sieci może realnie wpłynąć na przyszłość lokalu, który recenzuje. Powiedział:

Jego zasięg na pewno jest teraz imponujący i może zdecydować o śmierci albo przyszłości danej restauracji. Trzeba być tego świadomym. Czy to dobrze czy nie? Mnie to nie przeszkadza.
Michel Moran
Michel Moran wypowiedział się o fenomenie Książula © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE