Filip Chajzer ujawnił fragmenty nowego podcastu. O tym rozmawia z żoną. "A byłaś w Londynie?"

19 września Filip Chajzer i młodsza o ponad 20 lat Bianka powiedzieli sobie sakramentalne "tak". Zaledwie kilka dni po ceremonii świeżo upieczeni małżonkowie zaskoczyli wszystkich i opublikowali swój pierwszy wspólny podcast. Jak się jednak okazuje, to dopiero początek ich medialnej ofensywy. W sieci pojawiły się już fragmenty kolejnego odcinka, w którym para bez skrępowania żartuje z własnych wpadek i internetowych memów.

Filip i Bianka ChajzerowieFilip i Bianka Chajzerowie
Źródło zdjęć: © Instagram@filip_chajzer
Mia Sowa

Debiutanckie nagranie nowożeńców wywołało w sieci ogromne poruszenie. Internauci bezlitośnie punktowali specyficzny styl prowadzenia rozmowy przez Chajzera, który przepytywał młodą żonę niczym na egzaminie. Wygląda jednak na to, że prezenter i 20-latka postanowili zagrać z komentującymi w tę samą grę i udowodnić, że czytają opinie na swój temat. W udostępnionych urywkach kolejnego podcastu widać, jak oboje nawiązują do schematu swoich poprzednich dialogów, a z ich ust padają kolejne osobliwe żarty. "Będzie fun. Moja żona się rozkręca" – pisze Chajzer.


WIDEO
Filip Chajzer i Bianka w "Azji Express"?

Bianka Chajzer zażartowała z Filipa Chajzera w nowym podcaście

W zaprezentowanym fragmencie rozmowa zeszła na temat miejskiej zieleni i wyjazdów za granicę. Filip stwierdził, że pewien park przypomina mu miejskie tereny zielone znane z brytyjskiej stolicy.

Ja uwielbiam Londyn i ten park kojarzy mi się z takimi londyńskimi, miejskimi parkami.

Wtedy do akcji wkroczyła jego żona.

Trochę tak. A byłaś w Londynie? Byłam – zapytała samą siebie, po czym oboje wybuchli śmiechem.

Zaraz po tym prezenter postanowił dorzucić kolejną dygresję.

A wiesz, jaka jest najchętniej kupowana pizza w Londynie? – zapytał partnerkę, wyraźnie nawiązując do poprzedniego odcinka i słynnej już "pizzy z kebabem" w Szwecji.

Filip Chajzer nie odpuszcza tematu pizzy z kebabem

Na tym jednak nie koniec. Chwilę później Filip Chajzer znów wrócił do tematu pizzy. Przytoczył wiadomość, którą miała wysłać do niego jedna z internautek.

Pisze pani: "Dzień dobry. Oglądałam ostatnio podcast z pana żoną i za pana namową...". Ja pani do niczego nie namawiałem. "...kupiłam w Szwecji pizzę z kebabem. I od dwóch dni mamy problemy żołądkowo-gastryczne" – usłyszeli obserwatorzy dziennikarza.
Filip Chajzer pokazał urywek nowego podcastu
Filip Chajzer pokazał urywek nowego podcastu © Instagram@filip_chajzer
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY