Od tamtej pory Żebrowska nie szczędziła swoim fanom kolejnych ujęć, na których mogli oni podglądać, jak zmienia się jej ciało podczas ciąży. Nie miała ona problemów z tym, by pokazywać krągłości ubrana jedynie w bikini lub publikować kadry pełne niedoskonałości. Dzięki temu spotkała się z ogromnym podziwem wśród swoich obserwatorek, które licznie dziękowały jej za zdjęcia bez retuszu, pokazujące całą prawdę o ciąży, jakiej w sieci wciąż brakuje.
Aleksandra Żebrowska pokazała domowe spa
Po narodzinach syna Ola również nie miała problemów z pokazywaniem odważniejszych kadrów. Jest ona jedną z tych mam, które udowadniają, że macierzyństwo nie jest tak różowe, jak pokazują to inne influencerki. Na jej profilu próżno szukać cukierkowych i wystylizowanych zdjęć w idealnie skrojonych aranżacjach. Jej social media są reżyserowane przez prawdziwe życie.
Dzisiaj na profilu żony Michała Żebrowskiego pojawiło się zdjęcie z jej kilkumiesięcznym synem. Feliks postanowił zrobić swojej mamie masaż twarzy. Na zbliżeniach, jakimi podzieliła się Aleksandra z odbiorcami, można zauważyć, że maluch mocno się zaangażował w swoją rolę, a na twarzy jego mamy pojawił się wymowny grymas.
Zabawna publikacja szybko spotkała się z odzewem ze strony fanek, które po raz kolejny biją Żebrowskiej brawa za to, że pokazuje prawdziwe uroki posiadania dzieci.
- Haha. Kocham Twój profil.
- I mina Twoja. Cudo.
- Uwielbiam.
- Tak wygląda życie matki. Zrobiłaś mi dzień.
- U mnie jest identycznie.
Trzeba przyznać, że najmłodszy synek gwiazdy bardzo dba, by jego mama miała odpowiednio wymasowaną twarz, bez drogich specjalistycznych zabiegów.