Koronawirus jej niestraszny. Agnieszka Włodarczyk wyjaśniła, dlaczego nie boi się wirusa, przed którym drży cały świat

Agnieszka Włodarczyk nie boi się koronawirusa

Agnieszka Włodarczyk nie boi się koronawirusa

Agnieszka Włodarczyk wyznała na Instagramie, dlaczego nie boi się koronawirusa podczas swoich licznych podróży. Co napisała?

Agnieszka Włodarczyk skupiła się na życiu rodzinnym. Pielęgnuje związek z Robertem Karasiem i zajmuje się kilkumiesięcznym synkiem. Obecnie przebywa w Dubaju, skąd relacjonuje, co u niej nowego. W jednym z pierwszych postów wyjaśniła, że postara się odczarować to miejsce, bo do tej pory nie miała zbyt miłych skojarzeń:

Nigdy nie marzyłam o wycieczce do Dubaju. Kojarzył mi się głownie z drapaczami chmur, przepychem, betonem, piachem, ropą naftową no i z tym o czym jest ostatni film Marysi Sadowskiej. Wolałam kierunki, gdzie królowała bujna roślinność, a ceny wynajmu apartamentu czy czegokolwiek, nie przyprawiały o zawrót głowy.
Gdzie mogłam chodzić w wyciągniętych szarawarach, starych ulubionych klapkach, bez makijażu i czuć się ok.
Tutaj jest trochę inaczej, ale ze względu na to, że spędzimy tu sporo czasu chciałabym odczarować to miejsce w mojej głowie – napisała.

Fani aktorki zachwycili się nie tylko zdjęciem i słodko śpiącym Milanem, ale zaniepokoili się także bezpieczeństwem rodziny Włodarczyk. Dlaczego Agnieszka nie boi się zakażenia koronawirusem?

Dlaczego Agnieszka Włodarczyk nie boi się koronawirusa?

Kiedy Agnieszka Włodarczyk jeszcze była w ciąży zakaziła się koronawirusem. Napisała wówczas:

Dostaję tyle pytań o zdrowie, że może napiszę tu zbiorczo raz a dobrze, bo siedzenie na telefonie i odpisywanie każdemu z osobna w tym stanie do przyjemności nie należy – zaczęła swój wpis.

Potem opisała, jakie miała objawy.

Może na początek spróbuję opisać jakie miałam objawy po krótce… Zatkany nos, ciężki, płytki oddech (ale zwalałam to na ciążę, bo się szybciej męczę), potem doszła gorączka i kaszel a skóra uwrażliwiła się razy 100. Do tego suchość w gardle jakbym wypiła cysternę Domestosu – wyznała.

Nie straciła jednak węchu ani smaku.

Z tego się ogromnie cieszę. Nie wychodzę z domu od tygodnia, bo i tak nawet przed badaniem nie miałam na to siły. Dziś pierwszy dzień, kiedy poczułam się odrobinę lepiej dlatego mogę do Was naskrobać cokolwiek. Idzie ku lepszemu – napisała.

Na szczęście choroba nie wpłynęła na ciążę. Włodarczyk kilka miesięcy później powitała na świecie Milana. Chłopiec jest uroczym maluchem, który towarzyszy rodzicom w licznych podróżach. To ich przemieszczanie się od kraju do kraju zaniepokoiło jedną z internautek. Pod postem, który aktorka opublikowała z Dubaju, zapytała, czy nie boi się wirusa.

A jak tam jest z wirusem ? Nie boicie się ? Pozdrawiam

Agnieszka natychmiast wyjaśniła:

Jak przeżyłam to w ciąży to przeżyję i bez – napisała, nawiązując do wcześniejszego zakażenia.

Można tylko pozazdrościć pozytywnego nastawienia do świata.


Agnieszka Włodarczyk nie boi się koronawirusa

Agnieszka Włodarczyk nie boi się koronawirusa

Agnieszka Włodarczyk w Dubaju

Agnieszka Włodarczyk w Dubaju

Agnieszka Włodarczyk - pierwsza książka Roberta Karasia

Agnieszka Włodarczyk - pierwsza książka Roberta Karasia

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×