Adele swój wielki powrót miała przypieczętować rezydenturą w Las Vegas, którą ogłosiła pod koniec listopada.
21 stycznia gwiazda planowała rozpocząć serię koncertów w hotelu Caesars Palace w Colosseum. Show pod nazwą Weekends With Adele (Weekendy z Adele) było zaplanowane na dwanaście następujących po sobie weekendów. Miało potrwać do 16 kwietnia.
The Sun informuje, że gwiazda za każdy koncert będzie inkasować pół miliona funtów, czyli ok. 2,7 mln złotych. Dodatkowo Brytyjka, przebywając w Vegas, będzie mieszkać w apartamencie, za który w normalnych warunkach musiałaby zapłacić 30 tys. dolarów za jedną dobę.
Zapłakana Adele wydała oświadczenie wideo
Pandemia pokrzyżowała plany artystki. O wszystkim Adele opowiedziała w emocjonalnym wideo, na którym zapłakana opisała patową sytuację, w jakiej się znalazła. Nagranie zamieściła dosłownie na kilka godzin przed pierwszym koncertem.
Gwiazda zdradziła, że część jej współpracowników zmaga się z koronawirusem, co utrudnia zrealizowanie wszystkich zaplanowanych działań:
Adele dodała, że koncerty w Las Vegas się odbędą. Wkrótce ogłosi nowe terminy:
Kilka tygodni temu sztab piosenkarki zapewniał, że Las Vegas jest jedynym miejscem, w którym odbędą się koncerty promujące materiał z płyty 30. Dzięki temu gwiazda uniknie niebezpieczeństw i ogromnych komplikacji związanych z trasą koncertową po świecie w trakcie szalejącej pandemii. Dla przykładu – wielu wykonawców, w tym Jon Bon Jovi i Bryan Adams, zaraziło się koronawirusem właśnie w trakcie swojego międzynarodowego tournée.
Poruszająca odezwa Adele poniżej. W opisie podsumowała ją emotikoną przedstawiającą pęknięte serce, które idealnie oddaje emocje, jakie targają nią w ostatnim czasie.