Zalana łzami Adele mierzy się z ogromną tragedią. COVID-19 zadał jej wielki cios: „Nie spaliśmy już od ponad 30 godzin”

Adele płacze

Adele płacze

Zapłakana Adele zamieściła oświadczenie wideo. Z trudem wypowiadała kolejne słowa. Pandemia wyrządziła ogromną krzywdę jej i jej bliskim.

Adele ma za sobą spektakularny powrót. Pod koniec ubiegłego roku na rynek trafił jej album 30, który ustanowił nowe rekordy popularności. Krążek był najchętniej odsłuchiwaną płytą wszech czasów w dniu debiutu na Spotify. W Polsce pokrył się platyną za sprzedaż ponad 20 tys. egzemplarzy. Piosenka Easy on me przez długie tygodnie nie schodziła z czołówek list przebojów, a cała machina promocyjna obejmowała wszystkie największe stolice świata, w tym także Warszawę, gdzie na jednym z budynków w centrum miasta wyświetlano logo promujące wydawnictwo.

Adele swój wielki powrót miała przypieczętować rezydenturą w Las Vegas, którą ogłosiła pod koniec listopada.

21 stycznia gwiazda planowała rozpocząć serię koncertów w hotelu Caesars Palace w Colosseum. Show pod nazwą Weekends With Adele (Weekendy z Adele) było zaplanowane na dwanaście następujących po sobie weekendów. Miało potrwać do 16 kwietnia.

The Sun informuje, że gwiazda za każdy koncert będzie inkasować pół miliona funtów, czyli ok. 2,7 mln złotych. Dodatkowo Brytyjka, przebywając w Vegas, będzie mieszkać w apartamencie, za który w normalnych warunkach musiałaby zapłacić 30 tys. dolarów za jedną dobę.

Zapłakana Adele wydała oświadczenie wideo

Pandemia pokrzyżowała plany artystki. O wszystkim Adele opowiedziała w emocjonalnym wideo, na którym zapłakana opisała patową sytuację, w jakiej się znalazła. Nagranie zamieściła dosłownie na kilka godzin przed pierwszym koncertem.

Tak mi przykro, ale mój program nie jest gotowy – zaczęła łamiącym się głosem. Potem kontynuowała: – Próbowaliśmy absolutnie wszystkiego, co w naszej mocy, aby zdążyć na czas, by wszystko wypadło dobrze, ale zostaliśmy całkowicie zniszczeni przez opóźnienia w dostawach i COVID-19.

Gwiazda zdradziła, że część jej współpracowników zmaga się z koronawirusem, co utrudnia zrealizowanie wszystkich zaplanowanych działań:

Połowa mojej załogi i zespołu ma COVID-19, przez co dopięcie wszytkich planów było niemożliwe. Jestem zniesmaczona — przepraszam, że tak w ostatniej chwili o tym mówię. Nie spaliśmy już od ponad 30 godzin, próbując to rozwiązać, ale skończył nam się czas. Jestem tak zdenerwowana i naprawdę zawiedziona… Przepraszam wszystkich, którzy przylecieli, aby dostać się na show. Naprawdę, bardzo mi przykro.

Adele dodała, że koncerty w Las Vegas się odbędą. Wkrótce ogłosi nowe terminy:

Zamierzamy przełożyć wszystkie daty, teraz nad tym pracujemy. Tak bardzo się staraliśmy, ale po prostu nie jesteśmy gotowi. Bardzo przepraszam.

Kilka tygodni temu sztab piosenkarki zapewniał, że Las Vegas jest jedynym miejscem, w którym odbędą się koncerty promujące materiał z płyty 30. Dzięki temu gwiazda uniknie niebezpieczeństw i ogromnych komplikacji związanych z trasą koncertową po świecie w trakcie szalejącej pandemii. Dla przykładu – wielu wykonawców, w tym Jon Bon Jovi i Bryan Adams, zaraziło się koronawirusem właśnie w trakcie swojego międzynarodowego tournée.

Poruszająca odezwa Adele poniżej. W opisie podsumowała ją emotikoną przedstawiającą pęknięte serce, które idealnie oddaje emocje, jakie targają nią w ostatnim czasie.


Adele płacze

Adele płacze

Adele płacze

Adele płacze

Adele płacze

Adele płacze

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×