Miejscowe afrodyzjaki nie przysłużyły się pięknej modelce. Podczas pobytu w Brazylii dała się namówić na spróbowanie surowego jeżowca. Jak sama mówi, nie boi się wyzwań i jest otwarta na nowości:
Ja przeróżnych rzeczy próbowałam, bo jestem raczej osobą, która może nie jada wszystkiego, ale spróbować spróbuje. Najbardziej hardkorowy w moim życiu był chyba surowy jeżowiec. W Brazylii. Namówili mnie. Powiedzieli, że to działa na popęd kobiecy tak sam jak ostrygi na mężczyzn - zdradziła gwiazda w wywiadzie z Faktem
Niestety, nie wszystko poszło po jej myśli. Zamiast upojnej nocy czekały ją... żołądkowe problemy. Okazuje się, że bycie odważną i ciekawą nowego nie zawsze kończy się pozytywnie:
Powiedzieli, że będę miała najlepszą noc mojego życia. No, przeżyłam jakoś tę noc, ale to była najgorsza noc mojego życia. Bolał mnie brzuch, wymiotowałam. Nie dość, że to było obrzydliwe, to jeszcze zjadłam siedem, żeby na pewno podziałało. To było okropne. Nigdy więcej! W dzień zjadłam, a w nocy miałam rewolucję - wyjaśniła w rozmowie
Podobno najlepiej uczyć się na własnych błędach, ale cieszymy się, że w tym wypadku możemy nauczyć się na błędzie Natalii. Za surowe jeżowce serdecznie dziękujemy.