Natalia Siwiec doskonale łączy macierzyństwo z pracą. Bardzo szybko po porodzie zaczęła się pojawiać na celebryckich imprezach. Siwiec robi to po mistrzowsku, bowiem przeważnie na wszystkich wygląda świetnie, jest w innej stylizacji, a jej znakomita logistyka pozwala na zaliczenie nawet kilku ścianek dziennie! Jak się okazuje szykowanie się na imprezę, obecnie dla Natalii nie jest czynnością łatwą. Jej córka uwielbia patrzeć jak śliczna mama się maluję. Zatem często Siwiec zdarzają się niezłe wpadki.
W rozmowie z WP celebrytka przyznaje, że wyjścia na imprezy i szykowanie zyskało teraz dla niej nowego wymiaru. Jej córeczka lubi podglądać, jak szykuje się mama, a to prowadzi czasem do zabawnych pomyłek.
Malowanie się z malutką córeczką tuż obok nie jest wcale łatwe. Modelka stara się z pewnością zabawiać dziewczynkę, pokazuje jej co się jak nakłada, ale łączenie kilku czynności przynosi ciekawe efekty, np. dwa razy więcej pudru i finalnie nieco gorszy wizerunek.
Ale czy ślicznej Natalii takie drobne wpadki mogą zaszkodzić?