Niedawno Siwiec opublikowała zdjęcie z jesiennego spaceru z malutką Mią. Fotografia wywołała olbrzymią falę krytycznych komentarzy, obok których Natalia nie przeszła obojętnie i równie stanowczo zareagowała na niezbyt przyjemne słowa.
Niestety z upływem czasu negatywnych komentarzy pojawiało się coraz więcej, a grono "specjalistów" w dziedzinie wychowywania dzieci nie brakowało.
Natalia opowiedziała tylko jednym zdaniem.
Myślicie, że Natalia Siwiec faktycznie powinna sobie wziąć te wszystkie rady do serca?