Siwiec tego wieczoru zdecydowała się na kreację wprost z atelier Marlu. Soczysta czerwień jej sukienki kontrastowała z wyraziście różowymi elementami i niewątpliwie rzucała się w oczy - trudno byłoby znaleźć kogoś, kto nie zwrócił uwagi na tę krzykliwą, choć czarującą stylizację modelki. Materiał ciągnął się za Natalią po ziemi, ale odważne rozcięcie w całej krasie ukazywało światu zgrabne nogi młodej mamy.
W okolicach biodra znajdowało się fantazyjne drapowanie z różowego materiału, a asymetryczna góra odsłaniała ramiona i wyjątkowo skromny jak na Siwiec dekolt.
Stylizację dopełniały ogniście czerwone szpilki zapinane nad kostką i kopertówka w kształcie ust, która jest hitem tego sezonu. Włosy ułożone w romantyczne fale niestety nie wszystkim pasują, ale Natalia doskonale wie, że świetnie zgrywają się z rysami jej twarzy i delikatnym makijażem. Swoją stylizację piękna ambasadorka Indigo uzupełniła oczywiście eleganckim manicure w odcieniu nude o nazwie Can't Speak French.
Ta kreacja zdecydowanie przejdzie do historii. Jak wam się podoba?