Reakcja Natalii na dziennikarskie śledztwo była dość nerwowa. Zdecydowała się pozwać Stanowskiego, o czym poinformowała w oświadczeniu, zamieszczonym w sieci.
W moim przypadku pan Stanowski oparł swój nierzetelny materiał na medialnej tezie, iż moje osiągnięcia były wymyślone. Chcąc za wszelką cenę tę tezę uzasadnić, mijał się z prawdą, prezentując tendencyjnie i wybiórczo fragmenty moich wypowiedzi, by pasowały do jego tezy. Każde bezprawne działanie naruszające dobro osobiste wymaga reakcji – napisała.
Niemniej jednak dziennikarz nie odpuścił tak łatwo i opublikował kolejne materiały na jej temat.
Natalia Janoszek pogrążyła się w żałobie
9 października Natalia przekazała smutne wieści o śmierci seniorki, której pomagała – pani Józi.
Wiem, że jest tu sporo osób, które poznały przeze mnie panią Józię i śledziły jej losy. Razem z wami udało się nam kilka lat temu odremontować tej samotnej babci dom. Widowie "Tańca..." odwiedzili z nami dom opieki, w którym od pewnego czasu przebywała, a wygrana z "TTBZ" wsparła jego mieszkańców. Pani Józia odeszła tej nocy i czuję się w obowiązku was poinformować, jako że towarzyszyliście nam w tej wspólnej przygodzie – zaczęła poruszający wpis.
Następnie zwróciła się do wybranej części swoich followersów.
Dziękuję tym, dzięki którym udało nam się dać trochę dobra Józi i innym potrzebującym. Wierzę, że uśmiecha się do nas gdzieś z góry – zakończyła.