Dziś Janachowska prowadzi wielkie przedsiębiorstwo ślubne, w którego skład wchodzi m.in. duży salon na warszawskim Mokotowie. Można w nim kupić stroje dla par młodych oraz wszelkie niezbędne i ciężko dostępne w innych sklepach akcesoria. Do tego Iza przez lata zajmowała się profesjonalną organizacją ślubów, i to na ostatnią chwilę. O jej skuteczności można było przekonać się, oglądając program TVN Style I nie opuszczę Cię aż do ślubu.
Wieloletnie doświadczenie w branży i zadowolenie klientów sprawiło, że Janachowska często podpytywana jest w wywiadach o różne kwestie dotyczące organizacji ślubów i wesel. W rozmowie z Jastrząb Post zdradziła, nad czym szczególnie pary młode powinny się zastanowić, przy układaniu scenariusza przyjęcia.
Największy obciach ślubny według Izabeli Janachowskiej
Janachowska w rozmowie z Jastrząb Post bez ogródek wskazała największy "obciach", który od lat powtarzany jest na polskich weselach. Imprezy w naszym kraju trwają długo i są często mocno zakrapiane. Wtedy najczęściej dochodzi do opisanej przez Izabelę sytuacji, które po jakimś czasie wywołują ciarki wstydu u gości i nowożeńców:
Izabela nie zniechęca do organizacji oczepin, ale w trosce o dobre samopoczucie gości przestrzega przed doborem zabaw:
Lubicie zabawy oczepinowe?