Życzę pani Aleksandrze, żeby długo cieszyła się za te pieniądze pobytem w ciepłych krajach albo nowym samochodem, bo ta suma tylko w nikłym ułamku była przeznaczona na dzieci. To widać na pierwszy rzut oka - mówiła w rozmowie z Twoim Imperium podirytowana gwiazda
Odniosła się również do sytuacji finansowej rodziny, która nie jest w tym momencie najlepsza. Całe swoje życie podporządkowali alimentom, które miesięcznie wynoszą 14 tysięcy złotych na czwórkę dzieci, które Zbigniew ma z Aleksandrą Justą, byłą partnerką. Justa domaga się zwiększenia alimentów do 16 tysięcy miesięcznie, a Zamachowska załamuje ręce:
Boję się, że pewnego dnia nie starczy nam na jedzenie. Praktycznie wszystko, co mamy, wydajemy na zobowiązania Zbyszka i prawników, a zdarza się, że prosimy o pożyczki znajomych albo rodzinę. Zdecydowałam się na kilka dni pracy w Chinach, tysiące kilometrów od domu. (...) Zbyszek jest najcudowniejszym mężem i ojcem. Nie pozwolę go zniszczyć, także finansowo - dodała w wywiadzie z Na Żywo
Myślicie, że para wyjdzie z problemów finansowych i stanie na nogi?