Na swoim InstaStory Dratwicki podzielił się budzącymi grozę zdjęciami z Pabianickiego Centrum Medycznego. Nie ma wątpliwości, że upadek musiał być bolesny:
- Podobno każdy motocyklista musi kiedyś zaliczyć glebę
- 5 kości złamanych w stopie, przed chwilą mi nastawiali pod narkozą, zobaczymy co będzie dalej
Miejmy nadzieję, że skończy się jedynie na gipsie i nieprzyjemnych wspomnieniach. Pojawia się natomiast inne pytanie: czy niefortunny wypadek oznacza, że Jan nie poleci na Filipiny by reprezentować Polskę na konkursie Man of the World? Wydaje nam się, że ma na to marne szanse...